Reklama

Próba porwania 5-latka w Legnicy! Pijany i po narkotykach 29-latek chwycił dziecko i chciał z nim uciec. Inne dzieci zaczęły wołać o pomoc

Redaktorzy
06/10/2026 11:23

Do dramatycznej sytuacji doszło na jednym z podwórek w Legnicy. 29-letni mężczyzna podbiegł do bawiącego się tam 5-letniego chłopca, chwycił go na ręce i zaczął się oddalać. Wszystko działo się na oczach innych dzieci. To właśnie ich natychmiastowa reakcja uruchomiła pomoc. Dzieci zaczęły krzyczeć i wołać dorosłych, a świadkowie ruszyli za mężczyzną.

Do zdarzenia doszło 3 października około godziny 19.10. Legnicka policja otrzymała zgłoszenie dotyczące nietrzeźwego mężczyzny, który miał zabrać małe dziecko. Na miejsce natychmiast skierowano patrol.

Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, 5-letni chłopiec przebywał na podwórku z innymi dziećmi. W pewnym momencie podbiegł do niego 29-latek, chwycił chłopca, wziął go na ręce i zaczął oddalać się z miejsca.

Dzieci, które widziały całe zdarzenie, zaczęły głośno krzyczeć i wołać o pomoc. Ich krzyk usłyszeli dorośli. Rodzice znajdujący się w pobliżu natychmiast ruszyli za mężczyzną.

Reklama

Po przebiegnięciu kilkunastu metrów 29-latek przewrócił się razem z dzieckiem. Wtedy zostawił chłopca i próbował uciec. Nie zdążył jednak daleko odejść. Świadkowie dogonili go i ujęli, a chwilę później na miejscu pojawili się policjanci.

Mężczyzna był agresywny i nie wykonywał poleceń funkcjonariuszy. Próbował również ich kopać. Badanie alkomatem wykazało blisko 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Policjanci wykonali także test na obecność narkotyków. Wynik wskazał na amfetaminę i metamfetaminę.

Reklama

29-latek został zatrzymany i osadzony w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych. Policjanci zabezpieczyli materiał dowodowy i przesłuchali świadków.

Na podstawie zgromadzonych dowodów mężczyzna usłyszał zarzut bezprawnego pozbawienia wolności. Grozi za to kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności.

Prokurator Rejonowy w Legnicy skierował do sądu wniosek o zastosowanie wobec 29-latka tymczasowego aresztowania. Sąd ma zdecydować o dalszych środkach zapobiegawczych.

W tej historii kluczowa okazała się reakcja dzieci. Zamiast pozostać obojętne, natychmiast zaczęły krzyczeć i wołać o pomoc. Dzięki temu dorośli zorientowali się, co się dzieje, i ruszyli za mężczyzną.

Reklama

To także przykład, dlaczego dzieci powinny wiedzieć, jak zachować się w sytuacji zagrożenia. Krzyk, wołanie o pomoc i zwrócenie uwagi dorosłych mogą w takiej chwili mieć ogromne znaczenie.

Próba porwania 5-latka w Legnicy! Pijany i po narkotykach 29-latek chwycił dziecko i chciał z nim uciec. Inne dzieci zaczęły wołać o pomoc

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo 24wroclaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości