Reklama

Co zostawiamy na poręczach i siedzeniach w autobusach i tramwajach? Studenci sprawdzą to we Wrocławiu

Redaktorzy
05/10/2026 16:56

Przez najbliższe dwa tygodnie pasażerowie wybranych autobusów i tramwajów we Wrocławiu mogą spotkać studentów z próbówkami. Będą pobierać wymazy z miejsc, których każdego dnia dotykają setki, a czasem tysiące osób. Sprawdzą, jakie bakterie można znaleźć na siedzeniach, poręczach, uchwytach i kasownikach.

Co zostaje na uchwycie autobusu po całym dniu jazdy? Jakie drobnoustroje można znaleźć na poręczy tramwaju albo kasowniku? I przede wszystkim – czy na powierzchniach, których dotykamy podczas codziennych podróży, można znaleźć bakterie istotne z punktu widzenia zdrowia?

Na te pytania chcą odpowiedzieć studenci Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.

Próbnówki pojawią się w autobusach i tramwajach

Od 5 października przez około dwa tygodnie młodzi badacze będą prowadzić badania w autobusach linii K, D i 113 oraz tramwajach linii 3 i 18.

Będą pobierać próbki z powierzchni, z którymi pasażerowie mają bezpośredni kontakt. Pod lupę trafią między innymi siedziska, kasowniki, gumowe uchwyty oraz metalowe poręcze.

Reklama

Studentów będzie można rozpoznać po plakietkach Uniwersytetu Medycznego. Do pobierania materiału wykorzystają sterylne wymazówki, a następnie próbki trafią do laboratorium, gdzie zostaną poddane analizie.

Nie chodzi jednak o sprawdzanie, czy konkretny autobus albo tramwaj jest „brudny”.

Najpierw próbka zerowa, potem kolejne badania

Badania rozpoczęły się od pobrania tzw. próbki zerowej w tramwaju wyjeżdżającym na trasę z Zajezdni Borek. Ma ona stanowić punkt odniesienia dla dalszych analiz prowadzonych już w pojazdach kursujących po Wrocławiu.

Reklama

MPK podkreśla przy tym, że pojazdy są regularnie sprzątane.

– MPK Wrocław od lat przywiązuje dużą wagę do czystości i higieny w pojazdach komunikacji miejskiej. Po każdym kursie nasze tramwaje i autobusy są sprzątane przez pracowników MPK w zajezdniach – mówi Renata Granowska w imieniu Zarządu MPK Wrocław.

Jak dodaje, sprzątanie obejmuje między innymi podłogi, szyby, poręcze, kasowniki oraz inne powierzchnie, z którymi pasażerowie mają bezpośredni kontakt.

Jednocześnie higiena w komunikacji miejskiej nie zależy wyłącznie od przewoźnika. Znaczenie mają również podstawowe zasady, takie jak regularne mycie i dezynfekowanie rąk.

Reklama

Interesują ich bakterie związane z zakażeniami

Projekt nie jest jednak zwykłym sprawdzeniem czystości wrocławskiej komunikacji.

Studenci chcą zwrócić szczególną uwagę na bakterie z grupy ESKAPE – drobnoustroje istotne z punktu widzenia zakażeń szpitalnych oraz problemu narastającej lekooporności.

– Chcemy sprawdzić, jakie drobnoustroje można znaleźć na powierzchniach, z którymi pasażerowie mają codzienny kontakt. Szczególnie interesują nas bakterie z grupy ESKAPE, które są istotne z punktu widzenia zakażeń szpitalnych i problemu lekooporności – mówi Krzysztof Migas, student i przewodniczący Studenckiego Koła Naukowego Mikrobiologów Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu.

Reklama

Nieprzypadkowo wybrano właśnie te linie. Autobusy i tramwaje objęte badaniem poruszają się w rejonie szpitala przy ul. Borowskiej.

„Pasażerowie na gapę” – projekt dostał miejskie dofinansowanie

Projekt nosi nazwę „Pasażerowie na gapę” i został wyróżniony w tegorocznej, ósmej edycji Funduszu Aktywności Studenckiej.

W ramach konkursu dofinansowanie otrzymały 22 projekty studenckie.

– Wrocław to miasto przyjazne społecznościom akademickim i wspierające studentów w rozwijaniu ich zainteresowań naukowych. Projekt „Pasażerowie na gapę” jest przykładem tego, jak studenckie pomysły mogą łączyć naukę, praktyczne badania i działania ważne z punktu widzenia mieszkańców – mówi Paulina Tyniec-Piszcz, dyrektorka Departamentu Infrastruktury i Transportu Urzędu Miejskiego Wrocławia.

Reklama

Fundusz wspiera projekty związane między innymi z badaniami naukowymi, innowacyjnością i kreatywnością studentów oraz doktorantów.

Od 2020 roku, czyli od pierwszej edycji konkursu, Miasto Wrocław dofinansowało już ponad 200 projektów, przekazując na ten cel około 1,287 mln złotych.

Teraz jeden z tych projektów zagląda do miejsc, których większość pasażerów na co dzień nawet nie zauważa. Wyniki badań pokażą, co naprawdę zostawiamy po sobie na powierzchniach wrocławskiej komunikacji miejskiej.

Co zostawiamy na poręczach i siedzeniach w autobusach i tramwajach? Studenci sprawdzą to we Wrocławiu

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo 24wroclaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości