Trzy i pół promila alkoholu, aktywny sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i kolizja z autobusem komunikacji publicznej. Tak wyglądała jazda 41-letniej mieszkanki Wałbrzycha. Na szczęście tym razem nikt nie został ranny.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 5 października, około godziny 16 na skrzyżowaniu ulic Różewicza i Głównej w Wałbrzychu.
Kobieta kierująca samochodem osobowym nie ustąpiła pierwszeństwa i uderzyła przodem swojego auta w bok autobusu jadącego główną drogą.
Kiedy na miejsce przyjechali policjanci, szybko okazało się, że kolizja to niejedyny problem. Mundurowi wyczuli od 41-latki silną woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało blisko 3,5 promila alkoholu w organizmie.
Na tym jednak lista przewinień się nie kończyła.
Policjanci ustalili, że kobieta w ogóle nie powinna prowadzić samochodu. Obowiązywał ją bowiem aktualny sądowy zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi.
41-latka trafiła do policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu zostaną z nią wykonane dalsze czynności procesowe.
Kobiecie grozi do 5 lat więzienia, wysoka grzywna oraz dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.
Tym razem skończyło się na kolizji. Przy takim stężeniu alkoholu za kierownicą mogło dojść do znacznie większej tragedii.
Miała 3,5 promila i sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Mimo to wsiadła za kółko i uderzyła w autobus
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze