Oszustwo „na wnuczka” zaczyna się zwykle telefonem: ktoś podszywa się pod członka rodziny, opowiada o nagłym wypadku czy kłopotach i wymaga pilnego przelewu lub przekazu gotówki. Sprawcy stosują presję czasu, tajemnicę i czasem „fałszywych urzędników”, by wymusić decyzję. Najlepsza obrona to spokój i weryfikacja - przerwij rozmowę, skontaktuj się bezpośrednio ze wspomnianą osobą na znany numer, nie wysyłaj pieniędzy i natychmiast zgłoś próbę oszustwa policji.