12-letni mieszkaniec Siechnic wyszedł rano z domu, wsiadł do samochodu rodziców i sam ruszył w drogę. Po kilku godzinach poszukiwań policjanci odnaleźli chłopca na jednym z parkingów za Zieloną Górą. Nastolatek jest cały i zdrowy. Policjanci wyjaśniają teraz, jak dokładnie doszło do całej sytuacji i jak to możliwe, że pojazd z nastolatkiem pokonał ponad 200 kilometrów.
W piątkowy poranek służby rozpoczęły poszukiwania 12-letniego mieszkańca Siechnic. Chłopiec około godziny 8:00 oddalił się z miejsca zamieszkania. Jak ustalili policjanci, wsiadł do samochodu rodziców i sam rozpoczął jazdę.
Sytuacja szybko nabrała poważnego charakteru. Policjanci analizowali dostępne informacje i nagrania monitoringu, które mogły pomóc w ustaleniu kierunku, w którym pojechał 12-latek.
Jednym z ważnych punktów w poszukiwaniach okazał się Wrocław. O godzinie 8:27 samochód został zarejestrowany przez monitoring przy skrzyżowaniu ulic Karkonoskiej i Zwycięskiej.
Z nagrania wynikało, że pojazd kierował się z centrum miasta w stronę jego obrzeży. To pozwoliło służbom ustalić dalszy kierunek, w którym mógł przemieszczać się chłopiec.
Policja apelowała wówczas o przekazywanie informacji, które mogły pomóc w ustaleniu miejsca pobytu 12-latka.
Po kilku godzinach działań pojawił się przełom. 12-latka odnaleźli wrocławscy policjanci wspólnie z funkcjonariuszami KMP w Zielonej Górze.
Chłopiec znajdował się na terenie jednego z parkingów za Zieloną Górą. Został odnaleziony cały i zdrowy.
Na tym zakończyły się prowadzone od rana poszukiwania.
Policja podziękowała wszystkim osobom, które przekazywały informacje i pomagały w działaniach mających na celu odnalezienie 12-latka.
Na ten moment służby nie przekazały szczegółów dotyczących tego, co dokładnie działo się z chłopcem w czasie przejazdu z Siechnic w kierunku Zielonej Góry ani w jaki sposób funkcjonariusze namierzyli samochód na parkingu. Wiadomo natomiast, że monitoring we Wrocławiu pozwolił ustalić kierunek jego podróży, a poszukiwania zakończyły się odnalezieniem 12-latka.
12-latek z Siechnic zabrał rodzicom auto i ruszył w drogę. Od rana trwały poszukiwania. Policja znalazła go za Zieloną Górą
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze