Niepokojące zgłoszenie dotyczące nieprzytomnej kobiety leżącej w pobliżu Odry postawiło na nogi służby ratunkowe. Do zdarzenia doszło w rejonie Cypla Kozanowskiego we Wrocławiu.
Około godziny 19:15 ratownicy Wodnej Służby Ratowniczej otrzymali zgłoszenie z Centrum Powiadamiania Ratunkowego we Wrocławiu. Świadek poinformował o kobiecie, która miała leżeć w krzakach przy rzece. Zgłaszający nie był jednak w stanie dotrzeć do poszkodowanej i nie wiedział, czy kobieta oddycha.
Na miejsce skierowano ratowników Wodnej Służby Ratowniczej. Po dopłynięciu w rejon wskazany przez świadka odnaleźli kobietę i przystąpili do jej badania oraz udzielania kwalifikowanej pierwszej pomocy.
W działaniach uczestniczyli również funkcjonariusze Policji Wodnej, którzy dotarli na miejsce łodzią. Poszkodowana została następnie ewakuowana przy współpracy wszystkich zaangażowanych służb i przekazana zespołowi ratownictwa medycznego.
Jak przekazali ratownicy, kobieta znajdowała się pod silnym wpływem alkoholu i była znacznie wychłodzona. Pozostawanie w takim stanie na zewnątrz mogło doprowadzić do dalszego spadku temperatury ciała, a w konsekwencji stanowić bezpośrednie zagrożenie dla jej życia.
Ratownicy podkreślają, że w tej sytuacji kluczowa okazała się reakcja świadka. Mimo że nie mógł sam dotrzeć do kobiety, nie pozostał obojętny i natychmiast powiadomił służby.
To kolejny przykład pokazujący, jak ważne jest szybkie zgłoszenie sytuacji zagrażającej zdrowiu lub życiu. W przypadku osoby nieprzytomnej, wychłodzonej lub znajdującej się w niebezpiecznym miejscu nie należy podejmować ryzykownych działań na własną rękę. Najważniejsze jest wezwanie pomocy i dokładne wskazanie służbom miejsca, w którym znajduje się poszkodowany.
Nieprzytomna kobieta odnaleziona w krzakach nad Odrą. W ostatniej chwili dotarli do niej ratownicy
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze