We wrześniu 2025 iPhone Air można było kupić w cenie od 5299 zł. Rok później ten sam model, choć używany, można dostać wyraźnie taniej. Także w stanie, który wizualnie niewiele różni się od nowego urządzenia.
Czy używany iPhone Air w stanie jak nowy rzeczywiście jest dziś lepszym zakupem niż egzemplarz prosto z pudełka? Sprawdzamy, ile stracił na wartości, co nadal oferuje i za co właściwie płacisz w 2026 roku.
Gdy zestawimy cenę premierową z dzisiejszą wartością egzemplarza w niemal idealnym stanie robi się naprawdę ciekawie. Według danych iCentrum z 15 września 2026 roku, używany iPhone Air w wersji JAK NOWY, z oryginalną baterią Apple o kondycji 100%, kosztuje około 3300 zł. To o blisko 2000 zł mniej niż cena startowa modelu rok wcześniej.
Jeszcze ciekawiej wygląda wariant JAK NOWY PLUS. Telefon bez śladów użytkowania, którego stan wizualny jest zbliżony do nowego urządzenia, kosztuje około 3450 zł. Różnica względem ceny premierowej wynosi więc około 1850 zł. W praktyce oznacza to spadek wartości na poziomie około 35-38%, mimo że mówimy o egzemplarzach z najwyższych klas stanu dostępnych w iCentrum.
Nie jest to więc typowa sytuacja, w której niższa cena oznacza mocno zużyty telefon. W obu wariantach można wybrać oryginalną baterię Apple o kondycji 100%, fabryczną lub zamontowaną w serwisie z wykorzystaniem oryginalnych części. Do tego dochodzi 24-miesięczna gwarancja, szkło hartowane naklejone na ekran oraz przezroczyste etui ochronne.
Po roku największa zmiana dotyczy więc ceny, a nie samej użyteczności telefonu. iPhone Air nadal pozostaje świeżym modelem, ale wejście w jego posiadanie nie wymaga już wydawania ponad 5 tys. zł. To właśnie tutaj zaczyna się przewaga dobrze wybranego egzemplarza używanego.
Po samym określeniu używany trudno ocenić, czego spodziewać się po telefonie. Jeden egzemplarz może mieć wyraźnie porysowaną ramkę i ekran, a drugi wyglądać niemal tak, jakby dopiero został wyjęty z pudełka. Dlatego dużo ważniejsza od samego faktu wcześniejszego użytkowania jest konkretna klasa stanu wizualnego.
W iCentrum wariant JAK NOWY oznacza telefon w doskonałym stanie, na którym mogą być widoczne jedynie niewielkie ślady użytkowania, takie jak drobne ryski. JAK NOWY PLUS to poziom wyżej. W tej klasie urządzenie nie ma śladów użytkowania, a jego wygląd jest zbliżony do nowego egzemplarza.
Różnica między tymi wariantami sprowadza się więc przede wszystkim do kosmetyki. Jeśli telefon od pierwszego dnia trafi do etui i zależy Ci głównie na oszczędności, drobna ryska może nie mieć większego znaczenia. Jeśli natomiast oczekujesz urządzenia, które również z bliska wygląda niemal jak nowe, bardziej uzasadniony będzie wariant JAK NOWY PLUS.
Przy takim zakupie dobrze zwrócić uwagę przede wszystkim na:
Właśnie dlatego określenie jak nowy ma sens dopiero wtedy, gdy wiadomo, co faktycznie za nim stoi. W przypadku rocznego iPhone Air można dziś wybierać między egzemplarzem z minimalnymi śladami użytkowania a urządzeniem praktycznie pozbawionym oznak wcześniejszego używania. I to jest dużo bardziej miarodajne niż samo słowo używany.
Rok na rynku to w przypadku smartfona niewiele, szczególnie gdy model startował jako jedna z najciekawszych konstrukcji w ofercie Apple. iPhone Air nadal wyróżnia się przede wszystkim formą. Ma zaledwie 5,64 mm grubości i waży 165g, a przy tym oferuje duży ekran OLED Super Retina XDR o przekątnej 6,5 cala. To połączenie, które w codziennym użytkowaniu po prostu czuć: telefon jest duży, ale jednocześnie wyjątkowo lekki i smukły.
Na samym wyglądzie oczywiście się nie kończy. Air nadal ma specyfikację, która spokojnie przystaje do 2026 roku:
Największą przewagą tego modelu nie jest jednak jeden parametr, ale sposób, w jaki te elementy łączą się w całość. Ten używany iPhone oferuje wydajność zbliżoną do urządzeń z wyższej półki, a jednocześnie jest znacznie lżejszy i smuklejszy od typowego dużego smartfona. To nadal sprzęt, który bez problemu poradzi sobie z wymagającymi aplikacjami, zdjęciami, nagrywaniem wideo i codzienną pracą przez kolejne lata.
Trzeba tylko pamiętać, że Air nie powstał jako zamiennik modeli Pro pod każdym względem. Ma pojedynczy główny aparat Fusion 48 MP, więc osoby, dla których priorytetem jest rozbudowany zestaw obiektywów i większe możliwości fotograficzne, mogą nadal preferować serię Pro.
Używany iPhone Air ma dziś najwięcej sensu dla osób, które chcą stosunkowo świeżego modelu Apple, ale nie widzą powodu, by płacić pełną cenę za nowe urządzenie. Szczególnie jeśli zależy im na bardzo dobrym stanie wizualnym, wysokiej kondycji baterii i pewnym źródle zakupu.
Najwięcej zyskają osoby, które cenią lekki i smukły telefon, duży ekran oraz wysoką wydajność, a jednocześnie nie potrzebują rozbudowanego zestawu aparatów znanego z serii Pro. W takim przypadku dobrze zachowany egzemplarz może dać bardzo podobne doświadczenie w codziennym użytkowaniu, ale za wyraźnie mniejsze pieniądze.
Przy zakupie smartfona duży znaczenie ma to od kogo kupujemy. Wybierając używany sprzęt Apple ze sklepu specjalizującego się w sprzęcie tej marki, łatwiej porównać stan telefonu, wariant baterii i warunki gwarancji. Właśnie dlatego roczny iPhone Air może być dziś ciekawszym zakupem niż nowy egzemplarz kupiony za pełną cenę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze