Wrocław przygotowuje kolejny etap dużej przemiany jednego z największych podwórek Ołbina. W kwartale ulic Nowowiejskiej, Jedności Narodowej, Daszyńskiego i Żeromskiego powstanie m.in. mini-skatepark, strefa aktywności, nowe nasadzenia i miejsca do sąsiedzkiej integracji. To jednak dopiero część planów. W kolejnych latach ogromne wnętrze kwartału ma przejść kompleksową metamorfozę.
Ołbin ma kilka miejsc, które z perspektywy ulicy pozostają niemal niewidoczne, choć ich rozmiar potrafi zaskoczyć. Jednym z nich jest wnętrze kwartału ograniczone ulicami Nowowiejską, Jedności Narodowej, Daszyńskiego i Żeromskiego. To około 30 tys. metrów kwadratowych powierzchni – mniej więcej tyle, ile zajmują cztery pełnowymiarowe boiska piłkarskie.
Miasto chce wykorzystać ten potencjał.
Po pierwszych pracach związanych z zagospodarowaniem części podwórka Zarząd Zasobu Komunalnego przygotowuje się do kolejnego etapu inwestycji. Przetarg na roboty budowlane ma zostać ogłoszony w październiku.
Pierwsza część zmian przyniosła już nowe elementy przestrzeni dla dzieci. Pojawiła się między innymi sieć do wspinania, urządzenia do balansowania oraz alejki tworzące niewielką trasę rowerową.
Kolejny etap ma rozszerzyć tę funkcję. Planowany jest mini-skatepark, plenerowa strefa ćwiczeń, nowe nasadzenia oraz odnowienie charakterystycznego zielonego labiryntu. W podwórku mają również powstać miejsca, które będą sprzyjały spotkaniom i integracji mieszkańców.
Na tym jednak inwestycja się nie skończy.
Miasto zamierza przygotować projekt zagospodarowania pozostałej części ogromnego wnętrza. Dokumentacja ma powstać w ramach międzynarodowego projektu LifeCoolCity, przy wykorzystaniu środków unijnych oraz wsparcia Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Jednym z najważniejszych elementów przyszłych zmian będzie woda. Planowane są rozwiązania pozwalające zatrzymywać deszczówkę na miejscu, między innymi ogrody deszczowe i niecki retencyjne. Istniejąca zieleń ma zostać lepiej uporządkowana i wykorzystana, a całe wnętrze ma stać się bardziej przyjazne zarówno mieszkańcom, jak i lokalnej przyrodzie.
Przyszłość tego miejsca nie ogranicza się więc do budowy kolejnych urządzeń rekreacyjnych. Podwórko wymaga znacznie większej przebudowy.
Do rozwiązania pozostaje między innymi kwestia dróg wewnętrznych, parkowania oraz miejsc gromadzenia odpadów. Miasto zapowiada jednak, że ostateczny kształt przestrzeni nie zostanie ustalony wyłącznie za biurkiem.
W planowaniu mają uczestniczyć mieszkańcy. Konsultacje społeczne zostaną przeprowadzone po wyborze pracowni projektowej, która przygotuje dokumentację dla dalszej części podwórka.
To ważne, ponieważ obecne wnętrze jest zbiorem różnych funkcji i pozostałości po kolejnych etapach historii tego miejsca. Są tu zarówno tereny zielone, jak i drogi, miejsca postojowe, zabudowania gospodarcze oraz ślady dawnego zagospodarowania.
Dziś trudno sobie wyobrazić, że okolice Ołbina, które kojarzą się przede wszystkim z gęstą miejską zabudową, przez wieki wyglądały zupełnie inaczej.
W rejonie dzisiejszego podwórka znajdowały się niegdyś winnice. O ich obecności przypominały jeszcze długo nazwy okolicznych ulic. Dzisiejsza ulica Żeromskiego nosiła nazwę Weinstrasse, czyli ulicy Winnej, a pobliska Wygodna była dawniej Rebenstrasse – ulicą Winoroślową. Jeszcze po II wojnie światowej na mapach można było znaleźć nazwę Winnice, wcześniej funkcjonującą jako Weinbergsweg, czyli Droga do Winnicy.
Z czasem winnice ustąpiły miejsca rozwijającemu się miastu.
W drugiej połowie XIX i na początku XX wieku Wrocław gwałtownie się rozbudowywał. Wokół dzisiejszego podwórka powstawała zwarta zabudowa kamieniczna. Co ciekawe, już wtedy planowano przecięcie tego ogromnego wnętrza nową ulicą.
Dawni urbaniści zakładali, że dzisiejsza ulica Orzeszkowej zostanie przedłużona od strony Żeromskiego aż do Jedności Narodowej. Nowa arteria miała więc podzielić ogromny kwartał na dwie części.
Pomysł pozostał jednak na papierze.
Ślady planowanej ulicy można podobno dostrzec w układzie zabudowy – w miejscach, które pozostawiono na potencjalny wlot i wylot przyszłej drogi. Ostatecznie jednak żadna ulica przez środek kwartału nie powstała, a ogromna przestrzeń zachowała swój nietypowy układ.
Nie oznaczało to jednak, że przez dziesięciolecia pozostawała pusta.
Przed wojną znaczna część dzisiejszego podwórka była zabudowana warsztatami, zakładami i niewielkimi fabrykami. Szczególnie intensywnie wykorzystywano część znajdującą się od strony dzisiejszej ulicy Żeromskiego. Działały tutaj przedsiębiorstwa związane z branżą meblarską i drzewną, a także fabryka maszyn służących do obróbki drewna.
Po wojnie w podwórzu nadal funkcjonowały mniejsze zakłady i warsztaty.
Dzisiaj po przemysłowej przeszłości pozostało niewiele. O dawnym charakterze tego miejsca przypominają przede wszystkim pojedyncze budynki gospodarcze oraz fragmenty starej nawierzchni – charakterystyczne „kocie łby”, które niegdyś tworzyły ciągi komunikacyjne i place gospodarcze.
Przemiana wnętrza kwartału wpisuje się w szerszy pomysł Wrocławia na odzyskiwanie dużych, przez lata zaniedbanych przestrzeni pomiędzy kamienicami.
Podobny kierunek obrano wcześniej na Przedmieściu Oławskim, gdzie dawniej mało atrakcyjne podwórko przekształcono w wielofunkcyjną przestrzeń służącą mieszkańcom. W przypadku Ołbina ambicje są równie duże, choć skala miejsca jest wyjątkowa.
Co istotne, obecny etap jest tylko początkiem. W najbliższych latach ma powstać koncepcja obejmująca znacznie większą część podwórka – z zielenią, retencją wody, przestrzeniami rekreacyjnymi, komunikacją i miejscami do sąsiedzkiego wypoczynku.
Trudno więc dziś przesądzić, jak dokładnie będzie wyglądało to miejsce pod koniec dekady. Wiadomo jednak, że ogromna przestrzeń, która przez lata pozostawała trochę na uboczu miejskiego życia, ma szansę stać się jednym z ciekawszych przykładów rewitalizacji podwórza we Wrocławiu.
I właśnie w tym tkwi największy potencjał tego miejsca. Nie trzeba budować nowego parku od zera. Wystarczy dobrze wykorzystać przestrzeń, która od ponad stu lat znajduje się w samym środku Ołbina.
Cztery boiska między kamienicami. Ogromne podwórko Ołbina dostanie drugie życie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze