Walizka, która towarzyszyła przesiedleńcom, radio z lat 60., drewniany pokój dla lalek wykonany przez profesora dla córki, plakaty, pamiątki po strajkach i przedmioty związane z wrocławską kulturą. Z pozoru zwyczajne rzeczy, które razem tworzą niezwykłą opowieść o mieszkańcach miasta. Centrum Historii Zajezdnia świętuje 10-lecie, a jubileuszowi towarzyszy wystawa „Mikrohistorie Wrocławian”.
16 września 2016 roku dawna zajezdnia autobusowa przy ulicy Grabiszyńskiej po raz pierwszy otworzyła swoje drzwi dla zwiedzających jako Centrum Historii Zajezdnia. Dziesięć lat później miejsce, które stało się jednym z ważniejszych punktów na historycznej mapie Wrocławia, świętuje jubileusz.
Okazją do podsumowania dekady działalności była uroczysta gala, podczas której zaprezentowano również nową wystawę czasową. „Mikrohistorie Wrocławian” pokazują powojenne dzieje miasta nie przez wielkie daty i polityczne decyzje, ale przede wszystkim przez losy konkretnych ludzi.
Historia instytucji rozpoczęła się wcześniej niż historia samego Centrum Historii Zajezdnia. Ośrodek „Pamięć i Przyszłość” powstał w 2007 roku. Jednym z jego pierwszych dużych przedsięwzięć był „Pociąg do historii” – objazdowa wystawa, która ruszyła na dolnośląskie tory.
W ciągu dwóch lat ekspozycja była prezentowana 29 razy w 26 dolnośląskich miastach. Opowiadała o powojennych losach mieszkańców Ziem Zachodnich i Północnych.
Później pojawiały się kolejne projekty, między innymi „Całe morze budowania”, „Rzeka – Miasto – Ludzie”, „7 cudów Wrocławia i Dolnego Śląska” czy „Pojednanie / Versöhnung in progress”. Były również koncerty, konferencje, spotkania i projekty edukacyjne.
Jednym z ważnych momentów okazała się wystawa „Solidarny Wrocław”. To właśnie po niej pojawił się pomysł stworzenia we Wrocławiu stałej ekspozycji poświęconej historii miasta i jego mieszkańców.
Miejsce nie było przypadkowe. Dawna zajezdnia autobusowa nr VII przy ulicy Grabiszyńskiej była świadkiem wydarzeń związanych z narodzinami dolnośląskiej „Solidarności”. Ostatecznie właśnie tutaj powstało Centrum Historii Zajezdnia.
Kiedy Centrum otwierało się w 2016 roku, prezentowane na wystawie pamiątki pochodziły od 217 darczyńców. Przez kolejną dekadę kolekcja systematycznie rosła.
Dziś zbiory tworzą przedmioty przekazane przez ponad 1000 osób.
To właśnie prywatne pamiątki pozwalają spojrzeć na historię Wrocławia z zupełnie innej perspektywy. Za każdym przedmiotem stoi bowiem człowiek, rodzina i konkretna historia.
Jest walizka z drewnianymi okuciami, która towarzyszyła przesiedleńcom. Jest również lampowe radio Philips z lat 60., będące kiedyś marzeniem wielu wrocławian.
Niepozorne przedmioty stają się dzięki temu świadkami przemian, jakie przez dekady zachodziły w mieście.
Dziesięć lat działalności to nie tylko wystawy i zgromadzone zbiory. Centrum Historii Zajezdnia zorganizowało w tym czasie 1668 wydarzeń – od warsztatów edukacyjnych i spotkań autorskich po duże wystawy scenograficzne oraz koncerty.
– Przez 10 lat udało nam się zrealizować 1668 wydarzeń – od tych drobnych, jak warsztaty edukacyjne czy spotkania autorskie, po najbardziej złożone i spektakularne, jak wielkie wystawy scenograficzne i koncerty – mówi dr Andrzej Jerie, dyrektor Centrum Historii Zajezdnia.
W projektach organizowanych przez Centrum w ciągu ostatniej dekady uczestniczyło ponad 3 miliony osób.
Do kalendarza wrocławskich wydarzeń na stałe weszły między innymi koncerty organizowane z okazji rocznicy powstania „Solidarności” oraz „Radosna Parada Niepodległości”, podczas której mieszkańcy miasta wspólnie świętują na ulicach Wrocławia.
Jubileuszowa wystawa „Mikrohistorie Wrocławian” odchodzi od opowiadania historii wyłącznie przez pryzmat najważniejszych wydarzeń. Jej bohaterami są rzeczy, które przez lata znajdowały się w prywatnych domach i rodzinnych archiwach.
Wśród eksponatów znalazły się między innymi wspomniana walizka i radio, ale także wykonany własnoręcznie dla córki drewniany pokój dla lalek autorstwa prof. Ryszarda Gansińca – wybitnego filologa klasycznego i historyka kultury.
Na wystawie można zobaczyć również plakat Tadeusza Ciałowicza zaprojektowany na Święto Wrocławia w 1956 roku. Jego kolorystyka i lekkość wyraźnie odcinały się od obowiązującej wówczas siermiężnej estetyki socrealizmu.
Są też opaski strajkowe oraz pamiątki związane z „Jazzem nad Odrą” i kontrkulturowym teatrem Kalambur.
Każdy z tych przedmiotów prowadzi do większej historii – dokumentów, zdjęć, rodzinnych archiwów i wspomnień. Razem pokazują kolejne pokolenia mieszkańców Wrocławia: od osób, które po wojnie odbudowywały miasto, przez ludzi tworzących jego kulturę, aż po uczestników przemian społecznych i politycznych końca XX wieku.
Wystawę „Mikrohistorie Wrocławian” można oglądać w Centrum Historii Zajezdnia do 27 września.
Podczas jubileuszowej gali wręczono również statuetki „Budowniczy Mostów”. Otrzymali je osoby, które przez lata współtworzyły Centrum lub wspierały jego działalność.
Wyróżnienia trafiły do:
Podczas uroczystości pracownicy Centrum otrzymali także odznaczenia przyznane przez ministrów kultury i dziedzictwa narodowego oraz nauki i szkolnictwa wyższego. Wręczyła je wicewojewoda dolnośląska Agnieszka Miza.
Odznaczenia przyznane przez prezydenta Wrocławia przekazały natomiast przewodnicząca Rady Miejskiej Wrocławia Agnieszka Rybczak oraz wiceprezydenci miasta – dr Ryszard Kessler i Mateusz Żak.
Dziesięć lat działalności Zajezdni to więc nie tylko historia samej instytucji. To również tysiące przedmiotów i wspomnień mieszkańców, które pozwalają odtworzyć Wrocław takim, jakim był widziany z perspektywy jego mieszkańców.
10 lat historii Wrocławia w jednym miejscu. Zajezdnia pokazuje niezwykłe pamiątki mieszkańców
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze