Mieli świętować rozpoczęcie roku szkolnego. Zamiast tego zostali zaatakowani przez grupę młodych mężczyzn. Napastnicy mieli grozić nastolatkom, zmusić ich do oddania butów i zegarków, a jednego z pokrzywdzonych dotkliwie pobić. Wrocławscy policjanci zatrzymali pięć osób.
Do zdarzenia doszło 1 września po południu na Wzgórzu Andersa przy ul. Ślężnej we Wrocławiu. Grupa nastolatków spędzała tam czas po rozpoczęciu roku szkolnego, kiedy została zaatakowana przez młodych mężczyzn.
Jak wynika z ustaleń policji, napastnicy mieli najpierw żądać oddania butów. Następnie, używając gróźb i przemocy, mieli zmusić nastolatków do przekazania również zegarków. W trakcie rozboju jeden z pokrzywdzonych został dotkliwie pobity. Miał być uderzany w okolice głowy i tułowia.
Sprawą zajęli się kryminalni z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu i Komisariatu Policji Wrocław-Krzyki oraz funkcjonariusze zajmujący się nieletnimi.
W wyniku przeprowadzonych działań policjanci ustalili osoby podejrzewane o udział w rozboju. Zatrzymano pięciu młodych mężczyzn, którzy według śledczych mieli działać wspólnie i w porozumieniu.
Wśród zatrzymanych są osoby w wieku od 15 do 18 lat.
17-latek i 18-latek usłyszeli zarzuty dotyczące rozboju z użyciem przemocy lub groźby jej użycia. Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec obu tymczasowego aresztowania na okres dwóch miesięcy.
Pozostała trójka to nieletni – dwóch 15-latków oraz 16-latek. Ich sprawą zajmie się sąd rodzinny, który zdecyduje o dalszych środkach przewidzianych wobec osób nieletnich.
Za rozbój dorosłemu sprawcy może grozić kara do 15 lat pozbawienia wolności.
Policja przypomina, że ostateczna odpowiedzialność karna podejrzanych zostanie rozstrzygnięta przez sąd.
BRUTALNY ROZBÓJ NA WZGÓRZU ANDERSA. ZMUSILI NASTOLATKÓW DO ODDAWANIA BUTÓW I ZEGARKÓW, JEDNEGO POBILI
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze