Wielogodzinna walka z ogniem trwa w Chrościnie w województwie dolnośląskim. W nocy z czwartku na piątek wybuchł rozległy pożar hali produkcyjno-magazynowej należącej do zakładów przetwórstwa mięsnego. Ogień objął obiekt o powierzchni ponad 7,5 tysiąca metrów kwadratowych. Na miejscu pracuje ponad 40 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej.
Do pożaru doszło na terenie zakładu w miejscowości Chróścina w powiecie górowskim. Jak przekazują strażacy, płomienie bardzo szybko rozprzestrzeniły się na stalową konstrukcję hali o wymiarach około 50 na 50 metrów. Z obiektu ewakuowano 12 pracowników. Cztery osoby, które podtruły się dymem, zostały przewiezione do szpitala w Lesznie.
Akcja gaśnicza trwa nieprzerwanie od godzin nocnych. Strażacy prowadzą działania głównie z zewnątrz budynku, ponieważ wysoka temperatura i ryzyko zawalenia konstrukcji uniemożliwiają wejście do środka. Ogień gaszony jest między innymi z wykorzystaniem drabin mechanicznych i podnośników.
— Działania cały czas trwają, prowadzimy je z zewnątrz. Zajmujemy się gaszeniem dachu z trzech drabin. Cały czas na miejscu jest 40 zastępów straży pożarnej — przekazał mł. bryg. Marcin Klefas, oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Górze.
Sytuacja przez wiele godzin pozostawała nieopanowana. Nad okolicą unosiły się gęste kłęby dymu widoczne z dużej odległości. Strażacy uspokajają jednak mieszkańców — według służb wiatr kieruje dym nad pola i tereny niezamieszkałe, dlatego obecnie nie ma bezpośredniego zagrożenia dla okolicznych domów.
Na miejscu pracuje również specjalistyczna grupa chemiczna, która monitoruje jakość powietrza i sprawdza, czy do atmosfery nie przedostają się niebezpieczne substancje. Do działań skierowano także grupę operacyjną komendanta wojewódzkiego PSP.
Przyczyny wybuchu pożaru nie są jeszcze znane. Będą je wyjaśniać biegli po zakończeniu akcji gaśniczej i zabezpieczeniu pogorzeliska. Straty mogą być ogromne — płomienie objęły znaczną część hali produkcyjno-magazynowej zakładów mięsnych.
Dla strażaków była to jedna z największych akcji gaśniczych w regionie w ostatnich miesiącach. Ratownicy podkreślają, że działania mogą potrwać jeszcze wiele godzin, ponieważ ogień wciąż utrzymuje się pod poszyciem dachowym i wewnątrz konstrukcji hali.
Ogromny pożar zakładów mięsnych w Chrościnie. 40 zastępów straży w akcji, cztery osoby trafiły do szpitala
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze