Pola Osobowickie czeka ważna zmiana. Wrocławskie Inwestycje ogłosiły przetarg na rewitalizację części tego wyjątkowego obszaru. Powstanie zbiornik retencyjny z wyspą dla ptaków, odtworzone zostaną tereny podmokłe, a specjalnie przygotowane siedliska mają pomóc chronionym gatunkom. Inwestycja o szacowanej wartości przekraczającej 20 mln zł otrzymała ponad 14,8 mln zł unijnego dofinansowania. To również kolejny krok w kierunku utworzenia na Polach Osobowickich rezerwatu przyrody.
Historia Pól Osobowickich przez dziesięciolecia była związana z miejską gospodarką komunalną. Od przełomu XIX i XX wieku funkcjonowała tu oczyszczalnia ścieków, a sposób użytkowania terenu sprzyjał powstawaniu specyficznych zbiorowisk roślinnych i siedlisk wodno-błotnych.
Sytuacja zaczęła się zmieniać w 2015 roku, kiedy obszar został wyłączony z eksploatacji komunalnej. Po zakończeniu irygacji system odwodnienia stopniowo przyczyniał się do wysychania terenu. To z kolei zaczęło zagrażać siedliskom, które przez lata stanowiły o jego wyjątkowej wartości przyrodniczej.
Teraz miasto chce odwrócić ten proces. Planowane prace mają pomóc zatrzymać wodę, odbudować mokradła i stworzyć warunki do dalszego rozwoju cennych gatunków roślin i zwierząt.
Pola Osobowickie należą do najcenniejszych przyrodniczo terenów Wrocławia. Szczególne znaczenie mają dla ptaków. Pola Irygacyjne zostały uwzględnione na międzynarodowej liście ostoi ptaków IBA. To jedyny taki obszar w Polsce, który w całości znajduje się w granicach administracyjnych miasta.
O jego znaczeniu decyduje między innymi występowanie podróżniczka, niewielkiego ptaka z charakterystyczną niebieską plamą na piersi. Na tym terenie można spotkać również derkacze, jarzębatki, błotniaki stawowe, żurawie, białe czaple, bociany białe oraz dzięcioły.
Bogactwo przyrodnicze nie ogranicza się jednak do ptaków. Na Polach Irygacyjnych zinwentaryzowano 428 gatunków roślin, w tym gatunki cenne i objęte ochroną. Występują tu również liczne zwierzęta, wśród nich bobry, nietoperze, płazy i gady.
Ochrona tych siedlisk wymaga przede wszystkim przywrócenia odpowiednich warunków wodnych.
– Kluczowe dla przyszłości Pól Irygacyjnych jest przywrócenie im odpowiednich warunków wodnych – podkreśla Katarzyna Szymczak-Pomianowska, dyrektor Departamentu Strategii i Zrównoważonego Rozwoju Urzędu Miejskiego Wrocławia.
Jednym z najważniejszych elementów inwestycji będzie budowa płytkiego, możliwie naturalnego zbiornika retencyjnego. Powierzchnia jego lustra wody ma wynieść około 6,4 hektara.
Akwen zostanie podzielony na część wschodnią i zachodnią, z uwzględnieniem płytszych stref przybrzeżnych i miejsc, w których woda będzie piętrzona. W centralnej części powstanie wyspa lęgowa przeznaczona dla ptaków wodnych i błotnych.
Przewidziano także wykonanie ośmiu zastawek na rowach melioracyjnych. Dzięki nim możliwe będzie regulowanie poziomu wody w zależności od warunków hydrologicznych.
Prace obejmą również ukształtowanie nasypu ziemnego o powierzchni około 4 hektarów. Ma on zapewnić odpowiednie warunki do rozrodu żołny – ptaka, który zakłada gniazda w norach wykopywanych w stromych, odsłoniętych skarpach. W tym celu część nasypu pozostanie pozbawiona roślinności, a skarpa będzie miała od 2 do 3 metrów wysokości.
Co istotne, zarówno zbiornik z wyspą lęgową, jak i nasyp zostaną zamknięte dla zwiedzających. Nie będzie to więc kolejny ogólnodostępny teren rekreacyjny. W tym przypadku priorytetem ma być zapewnienie zwierzętom spokoju i bezpiecznych miejsc do życia oraz rozrodu.
Odbudowa przyrody będzie wymagała nie tylko prac ziemnych i hydrotechnicznych. Projekt przewiduje również nasadzenia roślinności wodnej i przybrzeżnej.
Wśród planowanych gatunków znalazły się między innymi kosaciec żółty, niezapominajka błotna, strzałka wodna, łączeń baldaszkowaty, salwinia pływająca i lilia wodna.
Rośliny mają pomóc w oczyszczaniu wody, stabilizowaniu brzegów oraz tworzeniu kolejnych siedlisk dla zwierząt. Przy zbiorniku zaplanowano również schronienia i budki lęgowe.
Istotną częścią zadania będzie także remediacja gruntów w miejscach, w których wykryto historyczne zanieczyszczenia. Prace mają być prowadzone zgodnie z decyzjami Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska oraz pod stałym nadzorem przyrodniczym i hydrologicznym.
Odtworzenie terenów podmokłych ma znaczenie nie tylko dla ochrony rzadkich gatunków. Większa ilość zatrzymywanej wody, wilgotniejsze gleby i odbudowa naturalnych procesów przyrodniczych mogą również poprawić lokalny mikroklimat.
Zwiększenie retencji ma pomóc w ograniczaniu skutków suszy i podtopień. Większa wilgotność oraz parowanie wody mogą z kolei łagodzić skutki miejskiej wyspy ciepła.
Jak podkreśla Piotr Paś, prezes Wrocławskich Inwestycji, projekt ma służyć ochronie i wzmacnianiu bioróżnorodności, a także rozwojowi zielono-niebieskiej infrastruktury. Chodzi o rozwiązania, które pomagają miastu lepiej radzić sobie ze skutkami zmian klimatu, a jednocześnie chronią jego naturalne zasoby.
Planowana rewitalizacja jest również ważnym krokiem w kierunku objęcia Pól Osobowickich ochroną rezerwatową. Pod koniec października 2025 roku prezydent Wrocławia i Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska podpisali list intencyjny dotyczący utworzenia rezerwatu na tym obszarze.
Celem przyszłej ochrony byłoby zachowanie mozaiki cennych siedlisk, w tym łąk i szuwarów, a także rzadkich oraz zagrożonych gatunków roślin i zwierząt.
Utworzenie rezerwatu nie musiałoby oznaczać całkowitego zamknięcia terenu dla mieszkańców. Zakładany model przewiduje możliwość poruszania się po wyznaczonych ścieżkach edukacyjnych i korzystania z punktów obserwacyjnych. Najcenniejsze fragmenty obszaru mogłyby jednak zostać wyłączone z ruchu, aby ograniczyć ingerencję człowieka.
Sama rewitalizacja nie oznacza jeszcze formalnego utworzenia rezerwatu, ale ma pomóc w zachowaniu wartości przyrodniczych, które uzasadniają objęcie tego miejsca szczególną ochroną.
Szacunkowa wartość całej inwestycji przekracza 20 mln zł. Projekt otrzymał 14 861 092,30 zł dofinansowania w ramach programu Fundusze Europejskie dla Dolnego Śląska 2021–2027.
Z tej kwoty 13 336 877,71 zł stanowi finansowanie ze środków Unii Europejskiej, a 1 524 214,59 zł pochodzi ze współfinansowania krajowego z budżetu państwa.
Wrocławskie Inwestycje ogłosiły przetarg na realizację prac. To kolejny etap przygotowań do przywrócenia Polom Osobowickim ich podmokłego charakteru.
Jeśli inwestycja zostanie zrealizowana zgodnie z założeniami, Wrocław zyska nie tylko lepiej zabezpieczony przyrodniczo obszar, lecz także ważny element miejskiego systemu retencji. Przede wszystkim jednak szansę na zachowanie jednego z najcenniejszych siedlisk przyrodniczych w granicach miasta.
Dawna oczyszczalnia zmieni się w ostoję ptaków? Wrocław szykuje wielką rewitalizację Pól Osobowickich
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze