Tuż przed północą na autostradzie A4 pod Wrocławiem zderzyły się dwa auta. Jedna osoba w stanie ciężkim trafiła do szpitala.
Do wypadku doszło na 142 km autostrady A4 w stronę Legnicy. Oba auta po zderzeniu wpadły do rowu , jedno dachowało. Kierujący Skodą Rapid najechał na tył jadącego prawym pasem samochodu Toyota Yaris. Kierowca Toyoty został wydobyty z pojazdu w stanie ciężkim i został zabrany przez pogotowie do szpitala. Kierowca Skody na miejscu zdarzenia przyznał się, że zasnął za kierownicą.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze