Na autostradzie A4 pomiędzy węzłami Kąty Wrocławskie a Pietrzykowice doszło do groźnego wypadku, który spowodował poważne utrudnienia w ruchu w kierunku Wrocławia. Zderzyły się tam samochód osobowy marki Volkswagen oraz jadący przed nim samochód ciężarowy. Sprawca oddalił się z miejsca zdarzenia.
Do zdarzenia doszło około godziny 11:30 na 144. kilometrze autostrady A4. Na jezdni w stronę Wrocławia samochód osobowy marki Volkswagen uderzył w tył jadącej przed nim ciężarówki.
Po zderzeniu kierowca Volkswagena opuścił pojazd i uciekł pieszo z miejsca wypadku. W porzuconym aucie policjanci znaleźli kilka worków z suszem roślinnym. Na miejscu pracuje policyjna grupa dochodzeniowo-śledcza, która zabezpiecza ślady i prowadzi oględziny pojazdów. W działaniach uczestniczy również przewodnik z psem tropiącym, a w okolicy trwają poszukiwania zbiegłego kierowcy.
Jak przekazała podkomisarz Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, autostrada w kierunku Wrocławia została całkowicie zablokowana. Obecnie ruch odbywa się jednym, lewym pasem, jednak mimo częściowego udrożnienia trasy sytuacja wciąż jest bardzo trudna.
Korek nadal się wydłuża i mimo puszczenia ruchu jednym pasem autostrada wciąż jest mocno zakorkowana. Zator sięga już w okolice węzła Udanin i ma około 30 kilometrów długości.
Policja zaleca objazd przez węzeł Budziszów lub wcześniejszy Wądroże Wielkie. Utrudnienia mogą potrwać jeszcze wiele godzin.
Groźny wypadek na A4 pod Wrocławiem kierowca uciekł z miejsca zdarzenia autostrada nadal mocno zakorkowana
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze