Nocny pożar na autostradzie A4 postawił na nogi jaworskich strażaków. Około godziny 3:00 zapaliła się naczepa ciężarówki wypełniona sprasowaną makulaturą. Ogień udało się odizolować od ciągnika siodłowego, jednak akcja gaśnicza okazała się czasochłonna. Droga w kierunku Legnicy została zablokowana.
Do zdarzenia doszło w czwartek, 27 sierpnia, około godziny 3:00. Jaworscy strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze naczepy pojazdu ciężarowego poruszającego się autostradą A4 w kierunku Legnicy.
Po dotarciu pierwszych zastępów na miejsce potwierdził się najgorszy scenariusz. Ogień objął naczepę wypełnioną sprasowaną makulaturą.
Sytuację dodatkowo komplikował charakter ładunku. Sprasowane bele papieru mogą długo utrzymywać wysoką temperaturę, a ogień potrafi przedostać się w głąb materiału, gdzie trudno go szybko wykryć i ugasić.
Jeszcze przed przyjazdem strażaków kierujący ciężarówką podjął ważne działanie. Odczepił ciągnik siodłowy od płonącej naczepy. Dzięki temu ogień nie przeniósł się na pozostałą część pojazdu.
Strażacy przystąpili do gaszenia, podając wodę bezpośrednio na palący się ładunek. Sama akcja nie zakończyła się jednak wraz ze stłumieniem płomieni.
Obecnie prowadzone są działania związane z dogaszaniem. Strażacy muszą wyciągać sprasowane kostki makulatury z naczepy i dokładnie przelewać je wodą.
Powód jest prosty – wewnątrz ładunku wciąż mogą znajdować się zarzewia ognia. Pozostawienie ich mogłoby doprowadzić do ponownego rozgorzenia.
Z tego powodu akcja może potrwać jeszcze kilka godzin.
W związku z prowadzonymi działaniami autostrada A4 została zablokowana w kierunku Legnicy na odcinku od węzła Budziszów Wielki do węzła Wądroże Wielkie.
Kierowcy jadący w stronę Legnicy powinni liczyć się z utrudnieniami i stosować do poleceń służb.
Na miejscu pracują strażacy, a okoliczności zdarzenia ustalają jaworscy policjanci. Przyczyna pożaru oraz dokładny przebieg zdarzenia są obecnie wyjaśniane.
Pożar naczepy na A4. Płonęła sprasowana makulatura, autostrada zablokowana w stronę Legnicy
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Dumna z kierowcy ,który mimo sytuacji podjął decyzję by wypiąć ciągnik od naczpy . A tym kierowcom był mój mąż-życzę wszystkim kierowcom by zawsze szczęsliwie wracali do swoich rodzin,bo my czekamay na nich.Mój mąż napewno odchoruję sytucję w której się znalazł...ale wróci bo bardzo na niego czekamy i jesteśmy dumni ,że podołał temu trudnemu zadaniu.
Tak w ramach szęścia tej całej sytuacji...jutro mam urodziny i największym prezentem dla mnie jest szczęśliwy powrót męża do domu:) Myślę,żę wszystkie żony,partnerki,matki,oczekują tego samego.Doceniajmy życie w milimetrach...bo każda cząstka jest wymiarem
Dumna z kierowcy ,który mimo sytuacji podjął decyzję by wypiąć ciągnik od naczpy . A tym kierowcom był mój mąż-życzę wszystkim kierowcom by zawsze szczęsliwie wracali do swoich rodzin,bo my czekamay na nich.Mój mąż napewno odchoruję sytucję w której się znalazł...ale wróci bo bardzo na niego czekamy i jesteśmy dumni ,że podołał temu trudnemu zadaniu.
Tak w ramach szęścia tej całej sytuacji...jutro mam urodziny i największym prezentem dla mnie jest szczęśliwy powrót męża do domu:) Myślę,żę wszystkie żony,partnerki,matki,oczekują tego samego.Doceniajmy życie w milimetrach...bo każda cząstka jest wymiarem