Środowy wieczór w Oławie upłynął pod znakiem policyjnego pościgu. Kierowca Renault, który swoim niebezpiecznym stylem jazdy zwrócił uwagę patrolu, nie zatrzymał się do kontroli. Zamiast tego rozpoczął ucieczkę ulicami miasta, która zakończyła się rozbiciem samochodu i próbą ucieczki pieszo.
Do zdarzenia doszło w środę, 15 lipca, kilka minut po godzinie 18:00. Według informacji przekazanych przez dziennikarzy portalu Oława 24.pl Patrol oławskiej policji zwrócił uwagę na kierowcę Renault, którego sposób jazdy wzbudził podejrzenia funkcjonariuszy. Gdy mundurowi podjęli próbę zatrzymania pojazdu do kontroli, kierowca zignorował wydawane sygnały i odjechał, rozpoczynając ucieczkę.
Pościg prowadził ulicami Iwaszkiewicza i Norwida. W pewnym momencie, podczas próby skrętu w jedną z osiedlowych uliczek, kierujący stracił panowanie nad Renault i uderzył w ogrodzenie.
To jednak nie zakończyło jego próby uniknięcia odpowiedzialności. Mężczyzna wysiadł z uszkodzonego samochodu i zaczął uciekać pieszo.
Funkcjonariusze natychmiast ruszyli za nim w pościg, a do działań skierowano kolejne patrole. Po krótkiej ucieczce mężczyzna został zatrzymany na ulicy Jana Brzechwy, zaledwie kilkaset metrów od miejsca, gdzie porzucił samochód.
Według relacji świadków kierowca mógł znajdować się pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. Ostatecznie potwierdzą to badania przeprowadzone przez policję.
Jak wynika z ustaleń lokalnych mediów, Renault, którym poruszał się zatrzymany, było pojazdem wypożyczonym i zgodnie z umową powinno zostać zwrócone właścicielowi.
Mężczyzna odpowie za niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz spowodowanie kolizji. Jeżeli badania wykażą, że prowadził pod wpływem alkoholu lub środków odurzających, katalog zarzutów może zostać rozszerzony.
Policja prowadzi dalsze czynności, które mają wyjaśnić wszystkie okoliczności środowego pościgu.
Pościg ulicami Oławy. Kierowca porzucił rozbite Renault i próbował uciekać pieszo
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze