Policjanci z Dolnego Śląska wykorzystują drona do kontroli przejazdów kolejowych. Z powietrza mundurowi mogą znacznie łatwiej zauważyć kierowców, którzy ignorują znaki i zasady bezpieczeństwa. W ostatnich działaniach szczególną uwagę zwracano na znak STOP.
Działania pod nazwą „Bezpieczny przejazd kolejowy” prowadzone są cyklicznie przez dolnośląskich policjantów. Tym razem funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Kłodzku wspólnie z policjantami Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu kontrolowali zachowanie kierowców na przejazdach kolejowych w powiecie kłodzkim.
Do akcji wykorzystano policyjnego drona. Dzięki kamerze zamontowanej na bezzałogowym statku powietrznym funkcjonariusze mogli obserwować przejazdy z perspektywy niedostępnej dla patrolu stojącego przy drodze.
To pozwalało szybko wychwycić kierowców łamiących przepisy. Informacja o wykroczeniu była następnie przekazywana policjantom znajdującym się w pobliżu, którzy mogli zatrzymać kierującego.
Kolejne działania z wykorzystaniem drona przeprowadzono w powiecie wrocławskim. Także tutaj policjanci ujawnili kierowców, którzy nie stosowali się do obowiązujących zasad.
Najczęściej powtarzającym się wykroczeniem było niezatrzymanie się przed znakiem STOP znajdującym się przed przejazdem kolejowym. Kierowcy, którzy zignorowali obowiązek zatrzymania, zostali ukarani mandatami oraz punktami karnymi.
Za niezatrzymanie się przed znakiem STOP grozi obecnie 300 zł mandatu i 8 punktów karnych.
Policjanci prowadzą takie kontrole szczególnie w godzinach porannych, gdy natężenie ruchu w rejonie przejazdów jest większe.
Jesienią warunki na drogach dodatkowo utrudniają bezpieczną jazdę. Deszcz, śliska nawierzchnia, ograniczona widoczność i szybko zapadający zmrok sprawiają, że kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność.
Przed przejazdem kolejowym należy zwolnić i upewnić się, że można bezpiecznie przejechać przez tory. Jeśli znajduje się tam znak STOP, pojazd trzeba zatrzymać.
Nie wolno również wjeżdżać na przejazd przy czerwonym świetle, omijać opuszczających się lub zamkniętych rogatek ani wjeżdżać na tory, jeżeli za przejazdem nie ma miejsca pozwalającego na bezpieczne opuszczenie torowiska.
W przypadku pociągu margines błędu jest szczególnie niewielki. Maszynista potrzebuje znacznie więcej czasu i przestrzeni na zatrzymanie składu niż kierowca samochodu. Dlatego pojazd, który znajdzie się na torach w niewłaściwym momencie, może nie mieć już możliwości uniknięcia zderzenia.
Policjanci zapowiadają, że przejazdy kolejowe nadal będą objęte szczególnym nadzorem. Funkcjonariusze przypominają kierowcom, że kilka sekund zaoszczędzonych na przejeździe przez tory nie jest warte ryzyka.
Przed każdym przejazdem kolejowym warto zwolnić, rozejrzeć się i bezwzględnie stosować do znaków oraz sygnalizacji.
Policyjny dron obserwował kierowców przy przejazdach. Posypały się mandaty
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze