Reklama

Miasto przejęło kino „Lwów”

Redaktorzy
29/12/2025 13:50

Wrocław uratuje jeden z najbardziej ikonicznych obiektów w rejonie osiedla i ulicy Powstańców Śląskich. W przeddzień Wigilii przedstawiciele Miasta podpisali akt notarialny, na mocy którego Wrocław przejmuje od prywatnego inwestora budynek dawnego kina „Lwów” przy Alei Hallera. Kwota transakcji to 4,7 mln złotych.

Ten budynek to prawdziwa wytwórnia wspomnień kilku pokoleń wrocławian i wrocławianek. Ostatnie dekady nie były jednak dla niego łaskawe – pogarszający się stan techniczny i brak środków na remont spowodował najpierw zamknięcie kina, a następnie sprzedaż przez przedsiębiorstwo „Odra Film” za ok. 3 mln złotych w 2019 roku. Nabywcą była spółka z Krakowa, która chciała w tym miejscu utworzyć centrum fitness. W realizacji planów przeszkodził covid, a przede wszystkim - brak porozumienia z konserwatorem zabytków. Ten ostatni nie zgadzał się na zbyt daleko idące plany przebudowy. Budynek, zamiast dostać nowe życie, nadal niszczał.

- To miejsce w którym nie tylko ja, ale wielu mieszkańców i wiele mieszkanek naszego miasta uczyło się kina. Przypomnę, że Wrocław skomunalizował już inny obiekt kultury, czyli „Pałacyk” przy Kościuszki, gdzie cały czas pracujemy nad nową funkcją. Chcemy, żeby to samo stało się z dawnym kinem „Lwów”. Sprawimy, że ten budynek znowu będzie służył Wrocławiowi – mówi prezydent Jacek Sutryk.

Reklama

Co może powstać w dawnym kinie „Lwów”? W 2017 roku, kiedy było już jasne, że obiekt trafi w prywatne ręce, zaczęto przezornie opracowywać dla tego terenu Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego. Ostatecznie Rada Miejska uchwaliła go w 2019 roku. Obowiązuje do dziś.

Możliwe zagospodarowanie to między innymi widowiskowy obiekt kultury, obiekt wystawowo-ekspozycyjny, obiekt kongresowo-konferencyjny, obiekt upowszechniania kultury, gastronomia, rozrywka, handel detaliczny (ale ta ostatnia funkcja może osiągnąć maksymalnie 400 m2 powierzchni sprzedaży – cały budynek ma blisko 3000 m2 powierzchni).

Reklama

Pełny katalog dopuszczalnych przeznaczeń i definicje każdego z nich można znaleźć tutaj: https://geoportal.wroclaw.pl/mpzp/629 . Nie jest dozwolone przekształcenie tego obiektu np. w galerię handlową, hotel czy budynek mieszkalny.

Czupurne w swej formie dzieło modernistycznego architekta Adolfa Radinga powstało w latach 1925-1927. Inwestorem była wywodząca się z Anglii międzynarodowa organizacja dobroczynna Odd Fellows, która zapragnęła właśnie w tym miejscu mieć swoją największą siedzibę w regionie. Co ciekawe, Rading mieszkał dosłownie 800 metrów dalej - jego willa wzniesiona według własnego projektu zachowała się w mało zmienionym stanie przy ul. Sochaczewskiej 4.

Reklama

Adolf Rading ochoczo inspirował się w zleceniu dla Odd Fellows estetyką holenderskiej grupy artystycznej De Stijl. W tym duchu zaproponował m.in. wyraziste geometryczne podziały elewacji i takież wnętrza – w czasach świetności było to dodatkowo podkreślone użyciem kontrastowych kolorów. Dziś ten obiekt jest oczywiście mocno podniszczony i wymaga remontu, ale główne założenia Radinga nadal są widoczne. Nawet w obecnym stanie mocno wyróżnia się w pierzei dzisiejszej ulicy Hallera.

Budynek od 2013 roku znajduje się w rejestrze zabytków. Oznacza to, że wszelkie prace remontowe będą musiały odbywać się w porozumieniu ze służbami konserwatorskimi.

Reklama


 


 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24wroclaw.pl




Reklama