Dramatyczne sceny z udziałem zaledwie 2,5-letniego dziecka rozegrały się 27 kwietnia po godzinie 16:30 na terenie Legnicy. Nietrzeźwa 29-letnia obywatelka Ukrainy, mając blisko 3 promile alkoholu w organizmie, przewracała się na chodniku razem z chłopcem, a w pewnym momencie zaczęła ciągnąć go po ziemi. Tylko szybka reakcja przypadkowego świadka i interwencja policji zapobiegły tragedii.
Zgłoszenie, które wpłynęło do dyżurnego policji, dotyczyło kobiety pod wpływem alkoholu opiekującej się małym dzieckiem. Świadek informował, że kobieta wielokrotnie przewracała się na chodniku razem z kilkuletnim chłopcem. Sytuacja z każdą chwilą stawała się coraz bardziej niebezpieczna.
Relacja osoby, która jako pierwsza zareagowała, jest poruszająca. Kobieta, jadąc samochodem, zauważyła matkę prowadzącą dziecko za rękę. Nagle oboje upadli. Chwilę później sytuacja powtórzyła się ponownie — i jeszcze raz. Nietrzeźwa opiekunka nie była w stanie utrzymać równowagi. W pewnym momencie zaczęła szarpać dziecko, a następnie ciągnąć je po chodniku, mimo jego rozpaczliwego płaczu.
Świadek nie pozostał obojętny. Natychmiast zatrzymała się i powiadomiła służby, podejmując próbę ochrony dziecka. To właśnie jej szybka reakcja okazała się kluczowa.
Kiedy na miejsce dotarli policjanci, sytuacja była już skrajnie napięta. 29-letnia obywatelka Ukrainy wdawała się w szarpaninę z kobietą, która próbowała odebrać jej dziecko. Funkcjonariusze natychmiast obezwładnili agresywną matkę i zabezpieczyli chłopca.
Na miejsce wezwano Zespół Ratownictwa Medycznego. Badania wykazały, że 2,5-letnie dziecko nie odniosło obrażeń. W obliczu tego, co się wydarzyło, można mówić o ogromnym szczęściu.
Badanie alkomatem nie pozostawiło wątpliwości — kobieta miała blisko 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. To stan ciężkiego upojenia, który całkowicie wyklucza możliwość sprawowania jakiejkolwiek odpowiedzialnej opieki nad dzieckiem.
Na miejsce przybył ojciec chłopca. Był trzeźwy i to jemu przekazano dziecko.
29-latka została zatrzymana i trafiła do policyjnego aresztu. Usłyszała zarzut narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.
To zdarzenie jest brutalnym przypomnieniem, jak ogromne znaczenie ma reakcja świadków. Jedna decyzja — by nie odwrócić wzroku — może uratować czyjeś życie. W tym przypadku uratowała bezbronne dziecko.
Pijana 29 letnia obywatelka Ukrainy ciągnęła swoje 2,5 letnie dziecko po chodniku. Dramatyczna interwencja w Legnicy
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze