Chwila nieuwagi i człowiek znalazł się w wodzie. Tym razem wszystko skończyło się szczęśliwie, a o powodzeniu akcji zdecydowały szybka reakcja i doświadczenie ratowników.
Dziś o godzinie 18:53 patrol ratowników Wodnej Służby Ratowniczej otrzymał zgłoszenie z Centrum Powiadamiania Ratunkowego we Wrocławiu dotyczące mężczyzny, który wpadł do Fosy Miejskiej.
Nie było czasu do stracenia.
Zaledwie trzy minuty po otrzymaniu zgłoszenia zespół WSR był już na miejscu.
Ratownik, wyposażony w suchy skafander oraz kamizelkę ratowniczą z zasobnikiem, natychmiast wszedł do wody. Po chwili mężczyzna został bezpiecznie wydobyty na brzeg.
Na szczęście poszkodowany nie wymagał pomocy medycznej. Został przekazany przybyłym na miejsce funkcjonariuszom Policji.
W działaniach uczestniczyły również zastępy Państwowej Straży Pożarnej, drugi zespół WSR oraz WOPR.
Dzisiejsza akcja pokazuje, jak ogromne znaczenie w przypadku zdarzeń nad wodą ma czas reakcji.
Od momentu zgłoszenia do pojawienia się ratowników minęły zaledwie trzy minuty. Dzięki błyskawicznemu dotarciu na miejsce i natychmiastowemu wejściu do wody udało się szybko wyciągnąć mężczyznę na brzeg.
To kolejny przykład sytuacji, w której nie ma miejsca na zwłokę.
Woda potrafi w kilka sekund zmienić pozornie niegroźną sytuację w poważne zagrożenie. Dlatego widząc osobę, która znalazła się w niebezpieczeństwie, nie czekajmy i nie zakładajmy, że ktoś inny już wezwał pomoc.
112 — numer alarmowy
601 100 100 — numer ratunkowy nad wodą
Pamiętajcie: w sytuacji zagrożenia nad wodą liczy się każda sekunda.
MĘŻCZYZNA WPADŁ DO FOSY MIEJSKIEJ. RATOWNICY WSR DOTARLI W 3 MINUTY I NATYCHMIAST RUSZYLI DO AKCJI
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze