Reklama

Katastrofa śmigłowca pod Opolem

11/07/2018 12:29

Dwie osoby zginęły na miejscu po tym jak prywatny śmigłowiec spadł na pole w Domecku pod Opolem. Trzecia z osób jest ciężko ranna.

Śmigłowiec, który dzisiaj przed południem rozbił się w Domecku pod Opolem, to cywilny Robinson 44. Lekki, trwały i bardzo popularny w Polsce helikopter, podobny do tych, jakimi dysponowały m.in. telewizja TVN24 czy radio RMF FM. W sumie mogą nim podróżować cztery osoby. 

 Przypomnijmy, śmigłowiec runął na pole zboża, w bliskiej odległości od zabudowań mieszkalnych i zaledwie kilkadziesiąt metrów od drogi. Helikopterem leciały trzy osoby - dwie z nich zginęły, trzecia w ciężkim stanie trafiła do szpitala.  

Reklama

  Warto podkreślić, że helikopter spadł na ziemię zaledwie kilka kilometrów od lotniska w Polskiej Nowej Wsi. Nie wiadomo jednak, czy maszyna wystartowała stamtąd.     

  Jak informuje serwis Silesion.pl maszyna, która się robiła, to bardzo popularny śmigłowiec. 

- Robinson R44 to popularny śmigłowiec, tani jak na tę klasę statków powietrznych. Lekka, trwała i dość solidna konstrukcja, która sprawdziła się w bardzo trudnych warunkach Australii i Stanów Zjednoczonych. R44 jest śmigłowcem 4-miejscowym, jednosilnikowym. I z tego właśnie powodu rzadko dostaje zgodę na wylot nad miastami. 

Reklama

źródło : OSP.PL

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo 24wroclaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości