Dramatyczne wydarzenia w Kłodzku. W piątek, 15 maja, wieczorem służby ratunkowe zostały postawione w stan najwyższej gotowości po zgłoszeniu dotyczącym 5-letniego dziecka, które wypadło z okna budynku mieszkalnego przy ulicy Wiejskiej.
Do zdarzenia doszło około godziny 18:40. Z pierwszych informacji wynikało, że dziecko wypadło z okna znajdującego się na pierwszym piętrze budynku. Na miejsce natychmiast skierowano zespoły ratownictwa medycznego, policję oraz strażaków ochotników.
Stan dziecka był na tyle poważny, że zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z Wrocławia. Maszyna lądowała na ulicy Śląskiej, gdzie przygotowano i zabezpieczono miejsce do przejęcia poszkodowanego dziecka. Dziecko zostało wcześniej zabezpieczona przez ratowników medycznych, a następnie karetką przewieziona z ulicy Wiejskiej do śmigłowca LPR.
W działaniach uczestniczyli strażacy z OSP Kłodzko oraz OSP Jaszkowa Dolna, którzy wspólnie z policją zabezpieczali teren lądowania śmigłowca oraz okolice miejsca zdarzenia.
Jak przekazała podinsp. Wioletta Martuszewska z Komendy Powiatowej Policji w Kłodzku, rodzice dziecka byli trzeźwi. Okoliczności wypadku są obecnie wyjaśniane przez funkcjonariuszy.
Dziewczynka została przetransportowana do szpitala we Wrocławiu. Na ten moment nie podano oficjalnych informacji dotyczących jej stanu zdrowia.
Dramat w Kłodzku. 5-letnie dziecko wypadło z okna, lądował śmigłowiec LPR
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze