Groźna sytuacja w jednym z autobusów komunikacji miejskiej w Jeleniej Górze. 36-letni mieszkaniec miasta, posługując się przedmiotem przypominającym broń palną, groził innemu pasażerowi pozbawieniem życia. Dzięki szybkiej reakcji służb oraz czujności dyżurnego policji mężczyzna został zatrzymany, zanim doszło do tragedii.
Do zdarzenia doszło 17 marca około godziny 21:00. Jeden z pasażerów, zirytowany rozmową innego podróżnego, wyjął przedmiot przypominający broń palną i groził mu śmiercią. Po opuszczeniu autobusu przez agresora, pokrzywdzony natychmiast poinformował o incydencie kierowcę pojazdu.
Sprawą zajęli się funkcjonariusze Komisariatu II Policji w Jeleniej Górze. Przełom nastąpił 19 marca, gdy dyżurny będący w czasie wolnym od służby zauważył mężczyznę odpowiadającego rysopisowi poszukiwanego. Dzięki bieżącej współpracy z zespołem kryminalnym, podejrzewany został zatrzymany kilka minut po zgłoszeniu.
Okazał się nim 36-letni mieszkaniec Jeleniej Góry. W trakcie czynności ustalono, że groźby były składane przy użyciu atrap broni – pistoletu na kulki.
36-latek usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych wobec mieszkańca Jeleniej Góry. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Decyzją prokuratora wobec podejrzanego zastosowano środki zapobiegawcze: dozór policyjny oraz zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonym.
Policja przypomina, że każdy, kto padł ofiarą gróźb lub innych przestępstw, powinien zgłosić sprawę w najbliższej jednostce. Sama informacja na numer alarmowy nie uruchamia pełnego postępowania – konieczne jest formalne zawiadomienie.
Zirytowała go rozmowa pasażera autobusu. 36-latek wyciągnął broń i groził śmiercią. FILM
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze