Reklama

Zderzył się z samochodem podczas relacji na żywo z jazdy motocyklem. Jeden z dolnośląskich streamerów trafił do szpitala. Zobacz FILM z wypadku

Redaktorzy
06/05/2023 11:38

Wczoraj wieczorem na ulicy Mińskiej we Wrocławiu jeden z wrocławskich streamerów podczas relacji prowadzonej na platformie Twitch zderzył się z pojazdem osobowym. Mężczyzna został przetransportowany do szpitala. Zobacz nagranie z momentu wypadku! UWAGA! Film zawiera wulgaryzmy!

Do wypadku doszło w piątek 5 maja około godziny 20.00 na ulicy Mińskiej we Wrocławiu. Jeden z wrocławskich streamerów podczas relacji z jazdy motocyklem prowadzonej na platformie Twitch zderzył się z pojazdem osobowym.

Na opublikowanym nagraniu widzimy, jak mężczyzna kierujący motocyklem porusza się ulicą Mińską w kierunku skrzyżowania z ulicą Stanisławowską. Nagle drogę zajeżdża mu auto osobowe marki Volkswagen wyjeżdżające od strony CH Factoria Park. Motocykl  z dużą siłą uderza w pojazd osobowy a streamer przelatuje nad jego maską i z impetem uderza o asfalt.

Reklama

Mężczyzna został przetransportowany do szpitala. W karetce pogotowia młody mężczyzna nagrał kolejną relację tym razem w formie Story na swoim Instagramie. 

Nie wiadomo, z jaką prędkością poruszał się motocyklista, ponieważ licznik zasłaniał telefon komórkowy, na którym wyświetlały się komentarze od oglądających go osób. Wiadomo jednak, że tuż po zderzeniu konto streamera pozyskało nowych obserwujących. 

 

 

Zderzył się z samochodem podczas relacji na żywo z jazdy motocyklem. Jeden z dolnośląskich streamerów trafił do szpitala. Zobacz FILM z wypadku

Miejsce zdarzenia mapa Wrocław
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Pianroo - niezalogowany 2023-05-06 15:14:59

    Wiadomo z jaką prędkością. Matematyki się nie oszuka. 300 m w 10 sek = 108 km/h !!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Stefek - niezalogowany 2023-05-06 22:07:38

    Jakby przy 108 uderzył, to by nie było co zbierać dzbanie jeden

    • Zgłoś wpis
  • Maciek - niezalogowany 2023-05-06 23:16:46

    Wcześniej może miał 100 ale zwolnił do około 70 puścił gaz przez skrzyżowaniem .Wina kierowcy volkswagena ewidentna , widoczność była dobra . Co jedynie do motocyklisty za zarzut można wysnuć to taki że relacja na żywo skupiła zbyt dużo jego uwagi na telefonie a nie na drodze . Ta sytuacja nie była tragiczna można było tego uniknąć . Spóźniona reakcja hamowania nieuwaga obojga kierowców i dzwoń gotowy .

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama
Reklama