To koniec przestępczego procederu, który przez wiele miesięcy budził niepokój mieszkańców Dolnego Śląska i Wielkopolski. Oławscy kryminalni, wspierani przez funkcjonariuszy Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, zatrzymali trzech obywateli Gruzji podejrzewanych o serię włamań do domów jednorodzinnych. Ich łupem padały pieniądze, sztabki złota, monety inwestycyjne, kosztowna biżuteria i markowe zegarki.
Do zatrzymania doszło 1 czerwca na terenie Wrocławia. W ręce policjantów wpadli mężczyźni w wieku 24, 45 i 50 lat. Dwóch z nich usłyszało już zarzuty związane z wieloma kradzieżami z włamaniem. Sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące.
Śledczy ustalili, że sprawcy wybierali momenty, gdy właściciele domów byli nieobecni. Do budynków dostawali się po wyważeniu okien, wybiciu szyb lub pokonaniu innych zabezpieczeń. Następnie dokładnie przeszukiwali pomieszczenia, zabierając wszystko, co przedstawiało dużą wartość.
Ich łupem padały:
Policjanci powiązali podejrzanych między innymi z głośnym włamaniem do domu jednorodzinnego w Stanowicach pod Oławą. Pod koniec kwietnia sprawcy ukradli tam gotówkę oraz biżuterię o wartości blisko 80 tysięcy złotych.
Kolejny atak miał miejsce na początku maja w Starym Otoku. Tym razem z domu zniknęły złote sztabki, monety, kosztowności i inne wartościowe przedmioty.
Śledztwo wykazało również, że grupa działała poza Dolnym Śląskiem. Zarzuty dotyczą także włamań do domów jednorodzinnych w Poznaniu i Jarocinie, gdzie pod koniec maja skradziono pieniądze, kosztowności, sprzęt elektroniczny oraz dokumenty.
Jak ustalili śledczy, zatrzymani byli już wcześniej karani za przestępstwa przeciwko mieniu. Po zmianie danych osobowych ponownie przyjechali do Polski, gdzie – według ustaleń policji – kontynuowali przestępczą działalność.
Dodatkowo trzeci z zatrzymanych, 50-letni obywatel Gruzji, był osobą poszukiwaną.
24-latek usłyszał cztery zarzuty kradzieży z włamaniem, natomiast 45-latek aż pięć. Za popełnione przestępstwa grozi im kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Sprawa ma charakter rozwojowy. Policjanci analizują kolejne włamania o podobnym sposobie działania i nie wykluczają przedstawienia następnych zarzutów oraz ujawnienia kolejnych pokrzywdzonych.
To kolejny sukces oławskich kryminalnych, którzy dzięki wielotygodniowej pracy operacyjnej, analizie materiałów dowodowych i konsekwentnemu działaniu doprowadzili do rozbicia grupy podejrzewanej o serię zuchwałych włamań.
Śledczy podkreślają, że niezależnie od tego, jak długo sprawcy ukrywają swoją tożsamość i jak bardzo starają się zatrzeć ślady działalności, prędzej czy później zostają namierzeni i stają przed wymiarem sprawiedliwości.
Oława. Gruzińscy recydywiści włamywali się do domów na Dolnym Śląsku i w Wielkopolsce. Kradli złoto i gotówkę – grozi im 10 lat więzienia
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze