W środę o godzinie 7:22 służby ratunkowe otrzymały niepokojące zgłoszenie dotyczące wózka dziecięcego znajdującego się na tafli lodu na rzece pod mostem Trzebnickim we Wrocławiu. Na miejsce natychmiast skierowano Wodną Służbę Ratowniczą, a także zastępy Państwowej Straży Pożarnej oraz patrol policji.
Po dotarciu na miejsce ratownicy ujawnili wózek stojący na lodzie, jednak w jego pobliżu nie było żadnych osób. Nie stwierdzono również śladów, które mogłyby wskazywać na to, że ktoś wpadł do wody.
Jak informują służby, stan techniczny wózka sugerował, że od dłuższego czasu nie był on używany do przewożenia dziecka. Wszystko wskazuje na to, że mógł zostać porzucony wcześniej, a następnie trafić na zamarzniętą taflę wody.
Mimo to sytuacja była traktowana bardzo poważnie, ponieważ każde takie zgłoszenie może oznaczać realne zagrożenie życia. Ratownicy dokładnie sprawdzili okolice oraz akwen.
Na szczęście nie odnaleziono żadnych osób poszkodowanych, a zdarzenie zakończyło się bez potrzeby prowadzenia akcji ratunkowej w wodzie.
Wózek dziecięcy na tafli lodu pod mostem Trzebnickim. Na miejsce wezwano służby
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze