Reklama

Trujący czad z junkersa niemal zabił rodzinę. Dwie osoby trafiły do szpitala, w tym 9-miesięczne dziecko. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR

Redaktorzy
26/01/2026 11:04

Chwile grozy w jednym z mieszkań w Oławie. W niedzielne popołudnie doszło tam do niebezpiecznego podtrucia tlenkiem węgla, które mogło zakończyć się dramatem całej rodziny. 28-letni mężczyzna, stracił przytomność w łazience podczas kąpieli. W mieszkaniu przebywało również 9-miesięczne dziecko!

Do zdarzenia doszło w niedzielę, 25 stycznia, w godzinach popołudniowych. 28-letni mężczyzna kąpał się w łazience, gdy nagle stracił przytomność. Jego dłuższa nieobecność zaniepokoiła matkę, a szczekający i drapiący w drzwi pies tylko spotęgował strach. Gdy kobieta weszła do łazienki, zobaczyła syna nieprzytomnego.

W mieszkaniu było także 9-miesięczne dziecko.

Rodzina natychmiast wyniosła niemowlę w bezpieczne miejsce i wezwała pomoc. Na miejsce błyskawicznie skierowano policję, straż pożarną i zespół ratownictwa medycznego.

Reklama

28-latek odzyskał przytomność, jednak jego stan był na tyle poważny, że zdecydowano o transporcie śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala.

Dziecko również nie mogło zostać na miejscu.

Decyzją ratowników 9-miesięczne niemowlę zostało przewiezione na SOR na badania kontrolne, aby wykluczyć zatrucie tlenkiem węgla. W takich sytuacjach nawet niewielka dawka czadu może być śmiertelnie niebezpieczna dla małego organizmu.

Strażacy z Państwowej Straży Pożarnej potwierdzili, że przyczyną zdarzenia był ulatniający się tlenek węgla z piecyka gazowego (junkersa). Sprawdzono także inne mieszkania w budynku – na szczęście nie stwierdzono zagrożenia i nie było potrzeby ewakuacji.

Reklama

Ta sytuacja pokazuje, jak cichy i zabójczy potrafi być czad. Nie ma zapachu, nie widać go – a wystarczy chwila, by doszło do dramatu.

Gdyby pomoc przyszła kilka minut później, mogłoby dojść do niewyobrażalnej tragedii – zwłaszcza w przypadku 9-miesięcznego dziecka.

<p> 

 

 

 

 

Trujący czad z junkersa niemal zabił rodzinę. Dwie osoby trafiły do szpitala, w tym 9-miesięczne dziecko. Na miejscu lądował śmigłowiec LPR

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 26/01/2026 11:19
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24wroclaw.pl




Reklama