W poniedziałek rano, 9 marca, około godziny 8:00 w Zielonej Górze doszło do tragicznego wypadku balonu należącego do Aeroklubu Ziemi Lubuskiej. Podczas lotu szkoleniowego balon obniżył wysokość i zahaczył o jeden z budynków w rejonie ulicy Krzywoustego, niedaleko dworca PKP. W koszu znajdowały się trzy kobiety – wszystkie były członkiniami aeroklubu.
Według wstępnych ustaleń balon podczas lotu znalazł się na bardzo niskiej wysokości i uderzył w blok mieszkalny. W wyniku zderzenia jedna z osób znajdujących się w koszu – 28-letnia pilotka z uprawnieniami – wypadła z balonu. Kobieta spadła na dach jednego z budynków. Pomimo natychmiastowej reanimacji nie udało się jej uratować.
Dwie pozostałe uczestniczki lotu przeżyły wypadek. Po zatrzymaniu balonu opuściły kosz o własnych siłach i zostały przewiezione do szpitala. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Świadkiem zdarzenia była kierująca autobusem, która jako jedna z pierwszych znalazła się na miejscu. W rozmowie z lokalnymi mediami relacjonowała, że zauważyła balon zbliżający się w kierunku drogi i pojazdu, którym kierowała.
– Zauważyłam, że kosz z dwiema dziewczynami zbliża się w stronę autobusu. Uderzenie o ziemię zamortyzowało ich prędkość, dzięki czemu nie uderzyły w pojazd z pełnym impetem. Podeszłam do nich i zapytałam, czy wszystko w porządku. Powiedziały, że wcześniej, w okolicach bloków, z kosza wypadła ich koleżanka. Natychmiast wezwałam pogotowie i straż pożarną – opowiadała kobieta.
Na miejsce szybko przybyły służby ratunkowe, w tym straż pożarna, pogotowie ratunkowe i policja. Jak poinformował rzecznik lubuskich strażaków Arkadiusz Kaniak, służby początkowo zastały przy balonie dwie osoby, które nie odniosły poważnych obrażeń. Dopiero później ustalono, że balonem podróżowała jeszcze trzecia osoba, która wypadła w trakcie uderzenia w budynek.
Przedstawiciele Aeroklubu Ziemi Lubuskiej potwierdzili, że tragicznie zmarła kobieta była pilotką balonu i członkinią aeroklubu. – Wszystkie trzy osoby, które brały udział w tym locie, są członkami naszego aeroklubu. Jesteśmy wstrząśnięci tą tragedią – powiedziała rzeczniczka aeroklubu Katarzyna Mayer-Bzowa.
Jak zaznaczyła, lot nie był lotem turystycznym ani komercyjnym, lecz szkoleniowym. Balon, który uległ wypadkowi, był używany od maja 2025 roku i posiadał wymagane atesty.
Na miejscu zdarzenia pracują policjanci, prokurator oraz przedstawiciele komisji do spraw badania wypadków lotniczych. Śledczy będą ustalać, dlaczego balon znalazł się na tak niskiej wysokości i co doprowadziło do zderzenia z budynkiem.
Ulica Chrobrego w Zielonej Górze została zamknięta dla ruchu na czas pracy służb. Trwa zabezpieczanie miejsca wypadku oraz zbieranie materiału dowodowego.
Okoliczności tragedii wyjaśni prowadzone śledztwo. #zielonagora
Tragiczny wypadek balonu w Zielonej Górze. Nie żyje 28-letnia pilotka
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze