Reklama

Strażak z Oławy, który ratował innych, dziś sam potrzebuje pomocy po utracie domu. Młoda rodzina została bez dachu nad głową

Redaktorzy
09/04/2026 23:20

30 marca, około godziny 7 rano, gdy Oława dopiero budziła się do życia, w jednej chwili wydarzyło się coś, czego nikt nie powinien doświadczać. Ogień odebrał młodej rodzinie wszystko, na co pracowali przez lata – dom, bezpieczeństwo i codzienny spokój.

W pożarze spłonął ich dom. Zostały tylko zgliszcza i cisza, która po takich tragediach boli najbardziej.

To rodzina, która jeszcze chwilę wcześniej żyła zwyczajnym, spokojnym życiem – z dwójką małych dzieci: 3-letnią Kalinką i zaledwie 5-miesięcznym Kornelem. Dzieci, które powinny dorastać w poczuciu bezpieczeństwa, dziś razem z rodzicami uczą się na nowo, jak wygląda świat po stracie wszystkiego.

Patryk, funkcjonariusz Państwowej Straży Pożarnej w Oławie, na co dzień sam niesie pomoc innym. Wyrusza tam, gdzie inni potrzebują ratunku, często ryzykując własne życie. Wraz z Magdą przez lata byli tymi, którzy pierwsi wyciągają rękę do potrzebujących. Dziś role się odwróciły – to oni potrzebują wsparcia.

Reklama

Mimo szybkiej akcji gaśniczej nie udało się uratować domu. Ogień zniszczył dach i poddasze, a woda użyta do gaszenia dopełniła zniszczenia niższych kondygnacji. Straty są ogromne, a odbudowa będzie długim i trudnym procesem – nie tylko materialnym, ale też emocjonalnym.

Najważniejsze jednak, że nikt z rodziny nie ucierpiał fizycznie. Zostało im życie – i nadzieja, którą dziś możemy wspólnie pomóc odbudować.

Na miejscu od pierwszych chwil są przyjaciele, sąsiedzi i koledzy Patryka z PSP, którzy wspierają rodzinę w porządkowaniu tego, co pozostało. Ale to wciąż za mało wobec skali tragedii.

Reklama

Dlatego powstała ta zbiórka. Każda wpłata – nawet najmniejsza – ma znaczenie. Każde udostępnienie to realna szansa, że ta historia dotrze dalej i przyniesie kolejną cegiełkę dobra.

Dziś nie da się cofnąć czasu ani ugasić tego ognia. Możemy jednak pomóc im odbudować coś równie ważnego jak dom – poczucie bezpieczeństwa i wiarę w to, że nie zostali sami.

LINK DO ZBIÓRKI ZNAJDZIECIE TUTAJ 

Strażak z Oławy, który ratował innych, dziś sam potrzebuje pomocy po utracie domu. Młoda rodzina została bez dachu nad głową

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 09/04/2026 23:47
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24wroclaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości