To miało być spokojne spotkanie, zakończyło się walką o życie. We wtorkowy wieczór nad jelczańskim stawem doszło do brutalnego ataku, który wstrząsnął mieszkańcami. 51-letni mężczyzna został bestialsko zaatakowany młotkiem ciesielskim. Ciosy spadły na głowę, szyję i klatkę piersiową. Jego życie wisiało na włosku.
Do zdarzenia doszło 20 stycznia około godziny 22:20. Zgłoszenie do służb wpłynęło dopiero wtedy, gdy krwawiącego, ciężko rannego mężczyznę w domu znalazła jego partnerka. Na miejsce natychmiast ruszyły patrole policji i ratownicy medyczni. Funkcjonariusze udzielili pierwszej pomocy, zabezpieczyli teren i rozpoczęli intensywne działania.
Jak ustalili śledczy, 51-latek umówił się z innym mężczyzną nad stawem, by wyjaśnić wcześniejsze nieporozumienia. Rozmowa szybko przerodziła się w gwałtowną kłótnię. W pewnym momencie napastnik wyciągnął młotek ciesielski i zaczął zadawać nim kolejne uderzenia – najpierw w głowę, potem w szyję i klatkę piersiową.
Po ataku sprawca uciekł, pozostawiając ofiarę w stanie zagrażającym życiu. Mimo ciężkich obrażeń 51-latek zdołał o własnych siłach dotrzeć do domu, gdzie stracił już resztki sił.
Lekarze stwierdzili u niego rany tłuczone głowy oraz rany kłute w obrębie szyi i klatki piersiowej. Konieczna była pilna interwencja chirurgiczna i hospitalizacja. Jak podkreślają śledczy, obrażenia jednoznacznie wskazywały na bezpośrednie zagrożenie życia.
Kryminalni z Oławy oraz funkcjonariusze z Jelcza-Laskowic rozpoczęli zakrojone na szeroką skalę działania. Zabezpieczano ślady, analizowano informacje i odtwarzano dokładny przebieg zdarzeń. Dzięki intensywnej pracy operacyjnej już po kilku godzinach od ataku udało się namierzyć i zatrzymać podejrzanego.
40-letni mężczyzna trafił do policyjnej celi, a następnie został doprowadzony do prokuratury.
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zatrzymanemu zarzutu usiłowania zabójstwa – jednego z najcięższych przestępstw w polskim prawie. Grozi mu od 8 lat więzienia, 25 lat albo dożywocie.
Sąd, na wniosek prokuratury, zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na trzy miesiące.
Sprawa jest rozwojowa i pozostaje pod nadzorem prokuratury.
Próba zabójstwa nad stawem w Jelczu-Laskowicach. 51-latek skatowany młotkiem, sprawca w areszcie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze