Reklama

Pościg jak z filmu. Kierowca Skody uciekał przed policją i staranował stację paliw

Redaktorzy
07/01/2026 17:07

Sceny niczym z filmu akcji rozegrały się przy autostradzie A4 w okolicach Legnicy. 37-letni kierowca Skody, uciekając przed policyjnym patrolem, wjechał z ogromną prędkością na teren stacji paliw w Nowej Wsi Legnickiej i uderzył w dystrybutor paliwa. Skala zniszczeń jest ogromna – tylko cud sprawił, że nie doszło do wybuchu.

Wszystko zaczęło się, gdy patrol policji z Jawora próbował zatrzymać do kontroli drogowej samochód osobowy marki Skoda. Kierowca jednak zignorował sygnały i rozpoczął ucieczkę autostradą A4 w kierunku Zgorzelca.

– Kierowca, jadąc autostradą A4 w kierunku Zgorzelca, na wysokości zjazdu na Legnicę przyspieszył i wjeżdżając na stację paliw uderzył w dystrybutor – informuje Anna Tersa z Komendy Miejskiej Policji w Legnicy.

Siła uderzenia była tak duża, że elementy dystrybutora i infrastruktury stacji zostały wyrwane i poleciały w powietrzu, rozbijając witryny budynku. Miejsce wyglądało jak po eksplozji. Świadkowie mówią o ogromnym huku i kłębach kurzu oraz odłamków.

Reklama

Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Kierowca został wydobyty z rozbitego auta i przetransportowany do szpitala przez zespół ratownictwa medycznego. Jego stan pozwalał na kontakt, jednak – jak informują policjanci – był on utrudniony.

– Mężczyzna twierdził, że nie pamięta samego zdarzenia – dodaje Anna Tersa.

Jak się okazało, 37-letni mieszkaniec Poznania był trzeźwy. Policyjne systemy potwierdziły również, że posiada on ważne uprawnienia do kierowania pojazdami.

Najbardziej niepokojący jest jednak fakt, że mimo uderzenia w dystrybutor paliwa nie doszło do eksplozji ani pożaru.

Reklama

– To ogromne szczęście. Gdyby doszło do zapłonu, skutki mogłyby być katastrofalne zarówno dla kierowcy, jak i osób przebywających na stacji – mówią nieoficjalnie służby.

Stacja paliw została poważnie zniszczona i czasowo wyłączona z użytkowania. Straty będą liczone w setkach tysięcy złotych.

Policja wyjaśnia teraz, dlaczego mężczyzna nie zatrzymał się do kontroli i co było prawdziwym powodem jego ucieczki. 37-latkowi grożą poważne konsekwencje karne – zarówno za niezatrzymanie się do kontroli, jak i za spowodowanie zagrożenia katastrofy w ruchu lądowym.

Reklama

Pościg jak z filmu. Kierowca Skody uciekał przed policją i staranował stację paliw

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/01/2026 17:26
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24wroclaw.pl




Reklama