Reklama

Pijany kierowca wjechał do rowu, zgubił buty, a jego mercedes stanął w ogniu. Uciekł z miejsca zdarzenia, ale zdradziły go poparzone dłonie.

Redaktorzy
28/05/2026 12:28

Do groźnie wyglądającego zdarzenia doszło we wtorek (26 maja) po godz. 17 na terenie gminy Lubin. Kierowca mercedesa najpierw wjechał do rowu, a chwilę później jego samochód stanął w płomieniach. Mężczyzna uciekł z miejsca zdarzenia, ale nie zdołał uniknąć odpowiedzialności — zdradził go jeden szczegół.

Według świadków kierowca już wcześniej miał mieć problem z utrzymaniem toru jazdy. Auto poruszało się chaotycznie, a jego kierowca wzbudzał podejrzenia, że może być nietrzeźwy. W pewnym momencie doszło do utraty panowania nad pojazdem i wjazdu do rowu.

Jeden ze świadków próbował jeszcze pomóc w wypchnięciu samochodu, jednak szybko zrezygnował, gdy kierowca zaczął zachowywać się agresywnie. Niedługo potem na miejsce zaczęły spływać kolejne zgłoszenia — tym razem o płonącym mercedesie znajdującym się w rowie.

Reklama

Gdy na miejsce dotarły służby, pojazd był już w ogniu. Kierowcy nie było w pobliżu, dlatego rozpoczęto jego poszukiwania w okolicy. Po chwili policjanci zauważyli mężczyznę na jednym z przystanków autobusowych.

44-latek próbował przekonywać funkcjonariuszy, że nie ma związku ze zdarzeniem. Szybko jednak jego wersję podważył jeden szczegół — poparzone dłonie, które wskazywały, że próbował on ingerować w płonący pojazd.

Badanie alkomatem rozwiało dalsze wątpliwości. Mężczyzna miał 2,2 promila alkoholu w organizmie. Dodatkowo okazało się, że posiadał cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami.

Reklama

44-letni mieszkaniec gminy Lubin został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości. Grozi mu do 3 lat więzienia.

Na szczęście w zdarzeniu nikt postronny nie ucierpiał.

Pijany kierowca wjechał do rowu, zgubił buty, a jego mercedes stanął w ogniu. Uciekł z miejsca zdarzenia, ale zdradziły go poparzone dłonie.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24wroclaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości