Reklama

Sutryk stanie przed sądem. Padła konkretna data. W tle afera Collegium Humanum i 29 oskarżonych

Redaktorzy
24/08/2026 12:28

Jedna z najgłośniejszych spraw związanych z aferą Collegium Humanum wchodzi w kolejny etap. Sąd Okręgowy w Warszawie wyznaczył termin rozpoczęcia procesu, w którym jednym z oskarżonych jest prezydent Wrocławia Jacek Sutryk. Na ławie oskarżonych ma zasiąść łącznie 29 osób.

Pierwsza rozprawa została wyznaczona na 15 października 2026 roku. Ze względu na liczbę oskarżonych sąd zaplanował również kolejne terminy w tym samym miesiącu: 16, 20, 22, 23 oraz 30 października.

29 oskarżonych i głośna sprawa Collegium Humanum

Sprawa jest jednym z najważniejszych wątków śledztwa dotyczącego działalności Collegium Humanum. Prokuratura zarzuca oskarżonym udział w procederze związanym z uzyskiwaniem dyplomów, w tym dokumentów MBA, oraz wykorzystywaniem ich później do obejmowania stanowisk i czerpania z tego korzyści.

Wśród osób, które mają odpowiedzieć przed sądem, znalazł się Jacek Sutryk. W jego przypadku śledczy zarzucają mu między innymi korupcję oraz oszustwo związane z uzyskaniem dyplomu MBA.

Reklama

Według ustaleń prokuratury dokument miał następnie mieć znaczenie przy podejmowaniu przez Sutryka zatrudnienia i uzyskiwaniu korzyści finansowych związanych z pełnieniem funkcji w podmiotach publicznych.

To właśnie ten wątek sprawił, że nazwisko prezydenta Wrocławia stało się jednym z najbardziej rozpoznawalnych w całej aferze Collegium Humanum.

Sąd wyznaczył już kolejne terminy

Pierwsze posiedzenie nie będzie jedynym terminem procesu. Przy 29 oskarżonych przeprowadzenie wszystkich czynności podczas jednej rozprawy nie jest możliwe, dlatego sąd zaplanował kolejne dni rozpraw.

Reklama

Proces ma rozpocząć się 15 października, a następne terminy wyznaczono na 16, 20, 22, 23 i 30 października.

Rozprawy mają odbywać się poza głównym budynkiem Sądu Okręgowego w Warszawie, w obiekcie przy ulicy Kocjana 3.

Sutryk nie przyznaje się do winy

Jacek Sutryk od początku kwestionuje stawiane mu zarzuty. Prezydent Wrocławia nie przyznaje się do winy i zapowiada, że swoje stanowisko będzie przedstawiał przed sądem.

Oznacza to, że ostateczna ocena odpowiedzialności oskarżonego należy do sądu. Sam fakt postawienia zarzutów i skierowania aktu oskarżenia nie oznacza, że dana osoba jest winna.

Reklama

Grozi mu kara więzienia

Zarzuty przedstawione Sutrykowi są poważne. Za przypisywane mu czyny może grozić kara pozbawienia wolności, a w przypadku skazania jej wykonanie nie musi być automatycznie warunkowo zawieszone.

Warto jednak podkreślić, że na tym etapie jest on osobą oskarżoną, a nie skazaną. O jego odpowiedzialności karnej zdecyduje dopiero prawomocne rozstrzygnięcie sądu.

Co wydarzy się w październiku?

Najważniejsza data to 15 października 2026 roku. Wtedy przed warszawskim sądem rozpocznie się proces obejmujący 29 oskarżonych.

Kolejne wyznaczone terminy pokazują, że sprawa będzie miała charakter wielowątkowy i z pewnością nie zakończy się podczas jednej rozprawy.

Reklama

Dla Jacka Sutryka będzie to jeden z najważniejszych momentów od czasu ujawnienia jego związku ze sprawą Collegium Humanum. Prezydent Wrocławia będzie miał możliwość przedstawienia przed sądem swojego stanowiska i odniesienia się do zarzutów prokuratury.

Na razie jedno jest pewne: 15 października 2026 roku sprawa, która od miesięcy budzi ogromne zainteresowanie opinii publicznej, trafi na wokandę.

Sutryk stanie przed sądem. Padła konkretna data. W tle afera Collegium Humanum i 29 oskarżonych

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo 24wroclaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości