To jedno z najbardziej niebezpiecznych miejsc na drogowej mapie Wrocławia. Przejazd kolejowo-drogowy na skrzyżowaniu ulic Chociebuskiej i Bystrzyckiej codziennie obsługuje około 20 tysięcy samochodów. Każdego dnia dochodzi tu do kolizji, awantur drogowych, niebezpiecznych sytuacji z udziałem pieszych i kierowców. W czwartek, 15 stycznia o godzinie 13:00, mieszkańcy zachodnich osiedli Wrocławia organizują protest, by wymusić na władzach miasta konkretne działania.
Organizatorami są Komitet Społeczny Zielone Kuźniki oraz Stowarzyszenie Nowodworzanie i Sąsiedzi.
Oficjalne statystyki mówią o 281 zdarzeniach drogowych w ciągu 10 lat. W tym:
9 wypadków,
17 poszkodowanych,
1 osoba zginęła,
4 osoby zostały ciężko ranne,
12 – lekko rannych.
A to tylko dane oficjalne. Według badań GRK zgłaszanych jest zaledwie około 30% kolizji. W praktyce oznacza to, że realna skala problemu jest znacznie większa.
Mieszkańcy mówią wprost: praktycznie nie ma tygodnia bez stłuczki.
Przez linię kolejową nr 273 (tzw. Nadodrzanka) przejeżdża:
56 pociągów pasażerskich dziennie (w tym 8 ekspresów),
20–40 pociągów towarowych dziennie.
Efekt? Szlabany są zamykane 2 do 4 razy w każdej godzinie, czasem nawet co 5 minut. Tworzą się gigantyczne korki na Gądowie, Kuźnikach, Nowym Dworze i Muchoborze.
A będzie jeszcze gorzej.
W promieniu 1,5 km powstają tysiące nowych mieszkań:
Kuźniki – Hermanowska (już w budowie),
Lotnicza 100 / Metalowców,
Żernicka (Nowy Dwór),
Na Ostatnim Groszu / Bystrzycka.
Sytuację pogarsza fatalna infrastruktura:
skrzyżowanie nie ma poboczy,
przejścia dla pieszych są zbyt blisko środka skrzyżowania,
kierowcy nagminnie wymuszają pierwszeństwo, bo inaczej nie są w stanie z niego wyjechać.
To tykająca bomba.
Mieszkańcy alarmują, że przez codzienny paraliż komunikacyjny i zagrożenie. Ceny nieruchomości spadły o 5–10%,. W praktyce oznacza to nawet 50 tysięcy złotych straty na jednym mieszkaniu.
PKP Polskie Linie Kolejowe prowadzą obecnie nabór do ogólnopolskiego programu:
„Poprawa bezpieczeństwa na skrzyżowaniach kolejowo-drogowych, w tym ich przebudowa na skrzyżowania dwupoziomowe”
Reklama
To część Krajowego Programu Kolejowego wartego 861 mln zł.
Termin składania wniosków mija 5 lutego 2026 roku. Gmina Wrocław do tej pory nie zgłosiła tego przejazdu.
W czwartek o 13:00:
odbędzie się protest mieszkańców,
będzie można podpisać petycję,
zaproszone są media,
po proteście do sprawy mają się odnieść m.in. Ratusz oraz Bogdan Zdrojewski.
Mieszkańcy mówią wprost:
Jeśli teraz nie zostanie podjęta decyzja o przebudowie tego przejazdu, to pytanie nie brzmi „czy”, tylko „kiedy” dojdzie tu do kolejnej tragedii.
Reklama
Mieszkańcy zachodniego Wrocławia mają dość niebezpiecznego przejazdu na Chociebuskiej. Przejazd Chociebuska Bystrzycka to tykająca bomba komunikacyjna
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze