Reklama

Mężczyzna chciał wysadzić budynek w powietrze

Redaktorzy
13/07/2020 10:50

Funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Siechnicach w ostatnim momencie wytrącili z rąk mężczyzny zapalniczkę, której próbował użyć, aby wysadzić w powietrze budynek mieszkalny. Mundurowi musieli silą wejść do mieszkania, w którym 60-latek zamknął się od środka i odkręcił gaz. Dzięki zdecydowanej reakcji policjantów nikomu nic się nie stało, a sprawca został zatrzymany.

W służbie liczy się szybka i zdecydowana reakcja. To właśnie stanowcze działanie w sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia, pozwala je chronić. Taką właśnie postawą, godną naśladowania przez wszystkich mundurowych, wykazali się funkcjonariusze z siechnickiej jednostki. Zareagowali błyskawicznie, kiedy otrzymali informację, że może dojść do zdarzenia, zagrażającego wielu niewinnym osobom.

Wszystko miało miejsce na początku tygodnia po godzinie 16.00. Policjanci otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że jeden z mieszkańców Siechnic, będąc pod wpływem alkoholu, grozi swoim sąsiadom. Według uzyskanych od zgłaszających osób informacji, wynikało, że mężczyzna planuje odkręcić gaz, a następnie wysadzić wielorodzinny budynek w powietrze.

Reklama

Funkcjonariusze już pod drzwiami mieszkania, w którym miał przebywać niebezpiecznie zachowujący się mężczyzna, wyczuli bardzo silny zapach gazu. Kiedy zapukali do drzwi, zza nich przywitał mundurowych strumień wulgaryzmów. Przebywający w środku 60-latek nie reagował na wezwania do otwarcia mieszkania i uspokojenia się. W związku z zagrożeniem życia i zdrowia funkcjonariusze byli zmuszeni siłowo wejść do lokalu, z którego wydobywał się gaz.

Po wyważeniu drzwi okazało się, że policjanci zrobili to w ostatnim momencie. Z kuchenki z sykiem wydobywał się gaz, a siedzący obok mężczyzna trzymał w dłoni zapalniczkę, którą właśnie próbował odpalić. Funkcjonariusze błyskawicznie obezwładnili 60-latka, a następnie zakręcili kurek w kuchence. Jeden z policjantów natychmiast otworzył też okna, aby nagromadzony w mieszkaniu gaz mógł jak najszybciej się ulotnić.

Reklama

Na miejsce przybyło również pogotowie gazowe, którego przedstawiciele stwierdzili bardzo wysokie stężenie gazu, mogące spowodować bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia.

Policjanci zatrzymali 60-latka. Mężczyzna został doprowadzony do pomieszczenia dla osób zatrzymanych. Kilkadziesiąt godzin później usłyszał zarzut sprowadzenia niebezpieczeństwa katastrofy oraz grożenia pozbawieniem życia. Wobec mieszkańca Siechnic sąd zastosował również środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.

Mężczyźnie grozić może kara nawet 8 lat pozbawienia wolności. O jej wymiarze zadecyduje sąd.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo 24wroclaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości