Reklama

Marta nie wróciła do domu. Zginęła w wypadku pod Wrocławiem. Jej malutka córeczka i autystyczny synek potrzebują dziś naszej pomocy

Redaktorzy
02/12/2025 17:54

Mała Klara każdego dnia pyta, kiedy mama wróci. Kuba to 5-latek w spektrum autyzmu, który wciąż szuka jej po domu. Nie rozumie, dlaczego nagle przestała go przytulać, dlaczego nie ma już ciepłego głosu, który uspokajał go podczas trudniejszych chwil. Ich świat runął w jednej sekundzie...

Kilka dni temu cała Polska usłyszała o tragicznym wypadku na „starej ósemce”, niedaleko Oleśnicy. 33-letnia pani Marta, jadąca oplem, zderzyła się z busem. Ratownicy walczyli o jej życie przez długie godziny. Niestety – bez skutku. A wraz z nią odeszło wszystko, co dla jej dzieci było najważniejsze.

Mama, która była całym światem swoich dzieci

Marta była jedną z tych osób, które od razu przyciągają dobro. Wrażliwa, ciepła, życzliwa. Zawsze pierwsza do pomocy. Zawsze z sercem na dłoni. Ale przede wszystkim – mama na 100%. Mama, która żyła dla swoich dzieci.

Reklama

Kuba, jej 5-letni synek, jest w spektrum autyzmu.
Wymaga specjalistycznej terapii, stałej opieki, cierpliwości i ogromu miłości – i to właśnie mama dawała mu każdego dnia.
To ona prowadziła terapię, uczyła go radzić sobie ze światem, który bywa dla niego zbyt głośny, zbyt intensywny, zbyt trudny.

Dwuletnia Klara była jej oczkiem w głowie. Mama była wszystkim, co znała – bezpieczeństwem, czułością, ramionami, do których biegła o każdej porze dnia i nocy. Dziś tych ramion już nie ma.

Ojciec został sam z dwojgiem malutkich dzieci

Ich tata również przeżywa niewyobrażalny ból. Stracił żonę. Życiową partnerkę. Mamę swoich dzieci.
A jednocześnie – musi wstać, podnieść się i walczyć o to, by jego maluchy nie straciły jeszcze więcej.

Reklama

Dwoje małych dzieci. W tym jedno wymagające codziennej terapii. Dom, który miał być ich bezpieczną przystanią, a teraz wymaga wykończenia, dostosowania, zabezpieczenia. To wszystko spadło na niego w jednej chwili.

„Muszę im stworzyć życie bez niej… ale sam nie dam rady”

Rodzina robi, co może. Wspiera, pomaga, trzyma za rękę. Ale nikt nie wypełni pustki po Marcie.
Nikt nie cofnie czasu. Możemy jednak zrobić coś, co naprawdę ma znaczenie – pomóc tym dzieciom przetrwać najtrudniejszy czas ich życia.

Dlatego siostra Marty, Agnieszka, założyła zbiórkę, która ma dać im choć odrobinę stabilizacji w chaosie, który nagle zniszczył ich świat.

Reklama

Na co potrzebne są środki?

Kontynuacja specjalistycznej terapii dla 5-letniego Kuby
Bieżące potrzeby dzieci – ubrania, jedzenie, środki higieny, leki 

Zabezpieczenie i wykończenie domu
Wsparcie taty, który musi połączyć opiekę z pracą i żałobą.

Zapewnienie dzieciom poczucia bezpieczeństwa, które teraz jest im potrzebne bardziej niż kiedykolwiek

Każda złotówka to cegiełka do ich przyszłości

Dla nas to kilka sekund kliknięcia.
Dla nich – różnica między lękiem a bezpieczeństwem.
Między chaosem a stabilizacją.
Między samotnością a świadomością, że ktoś nad nimi czuwa.

Pomóżmy Kubie i Klarze. One naprawdę mają już dość cierpienia.

Reklama

 Zbiórka znajduje się tutaj:
https://pomagam.pl/bnhc4n

Marta nie wróciła do domu. Zginęła w zderzeniu z Flixbusem pod Wrocławiem. Jej malutka córeczka i autystyczny synek potrzebują dziś naszej pomocy

 

# Marta nie wróciła do domu. Zginęła w wypadku pod Wrocławiem. Jej malutka córeczka i autystyczny synek potrzebują dziś naszej pomocy

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 03/12/2025 12:09
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    wątpliwość - niezalogowany 2025-12-03 09:42:50


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    DOMINIK KĘDZ - niezalogowany 2025-12-03 11:00:23

    Proszę rodzinę dzieci o kontakt, przekażę przydatne informacje tel. 783 903 941

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24wroclaw.pl




Reklama