Chwile grozy rozegrały się w rejonie Mostu Brodzkiego we Wrocławiu. Podczas spaceru z psem doszło do niebezpiecznego zdarzenia – pod zwierzęciem załamał się lód i pies wpadł do lodowatej wody.
Widząc zagrożenie, właścicielka nie wahała się ani chwili. Bez zastanowienia weszła do przerębla, próbując ratować swojego pupila. Niestety, zimna woda i trudne warunki szybko doprowadziły do jej wychłodzenia i skrajnego wyczerpania.
Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. Do akcji przystąpiła Wodna Służba Ratownicza oraz Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu. Ratownicy sprawnie wydostali kobietę z wody i udzielili jej kwalifikowanej pierwszej pomocy.
Poszkodowana była przemoczona i wychłodzona, dlatego została objęta opieką termiczną, a następnie przekazana zespołowi ratownictwa medycznego.
Dzięki szybkiej i profesjonalnej reakcji służb udało się uniknąć tragedii.
Apel służb:
Zamarznięte rzeki, stawy i zbiorniki wodne nigdy nie są w pełni bezpieczne. Wchodzenie na lód stanowi ogromne zagrożenie – zarówno dla ludzi, jak i dla zwierząt. W przypadku załamania się lodu liczą się sekundy.
Ogromne podziękowania dla Wodnej Służby Ratowniczej oraz Strażaków z KM PSP we Wrocławiu za szybką, profesjonalną i skuteczną akcję ratunkową. Ratownicy WSR prowadzili dzisiaj także wspólny patrol ze strażnikami Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Rybackiej we Wrocławiu.
Dramatyczna akcja ratunkowa w rejonie Mostu Brodzkiego. Pies wpadł do wody, właścicielka ruszyła mu na pomoc
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze