Zimowa przerwa od szkoły miała być czasem odpoczynku, regeneracji i ruchu. Tymczasem dla wielu dzieci ferie 2026 mogą upłynąć głównie… przed ekranem. Z ogólnopolskiego badania przeprowadzonego na zlecenie programu MultiSport wynika, że aż 45 proc. rodziców przewiduje, iż ich dzieci będą spędzać co najmniej trzy godziny dziennie przed telefonem, tabletem lub komputerem. Aktywność fizyczna przegrywa z cyfrową rozrywką – i to wyraźnie.
Rodzice nie mają złudzeń: utrzymanie zdrowej równowagi między czasem online a aktywnością fizyczną w trakcie ferii to dla większości z nich duże wyzwanie. Przyznaje to 86 proc. badanych opiekunów dzieci w wieku szkolnym. Tylko 11 proc. rodziców deklaruje, że ich dzieci będą korzystać z urządzeń elektronicznych krócej niż godzinę dziennie.
Jeszcze gorzej wyglądają dane dotyczące ruchu. Zaledwie co piąty rodzic zakłada, że jego dziecko będzie aktywne fizycznie przez minimum godzinę każdego dnia ferii – czyli tyle, ile zaleca Światowa Organizacja Zdrowia (WHO). Najczęściej wskazywany scenariusz to zaledwie 4–7 dni aktywności w całym, dwutygodniowym okresie zimowej przerwy.
WHO rekomenduje, aby dzieci i młodzież w wieku 5–17 lat codziennie podejmowały co najmniej 60 minut ruchu o umiarkowanej lub wysokiej intensywności, a kilka razy w tygodniu wykonywały ćwiczenia wzmacniające mięśnie i kości. To nie tylko kwestia kondycji fizycznej, ale także zdrowia psychicznego i prawidłowego rozwoju.
Eksperci ostrzegają, że siedzący tryb życia – szczególnie w połączeniu z nadmiernym korzystaniem z ekranów – wiąże się z realnymi zagrożeniami. Wśród nich wymienia się m.in. większe ryzyko nadwagi i otyłości, gorszą sprawność, problemy ze snem, a także trudności z koncentracją i regulacją emocji.
Na psychiczne skutki nadmiernej ekspozycji na ekrany zwraca uwagę psychiatra dr hab. n. med. Andrzej Silczuk. Jak podkreśla, media społecznościowe i gry komputerowe działają na dzieci jak silny bodziec dopaminowy, z którym młody organizm często nie potrafi sobie poradzić.
– Ferie powinny być czasem strategicznego resetu dla układu nerwowego. Nadmiar bodźców cyfrowych może prowadzić do problemów z koncentracją, snem i regulacją emocji. Warto zaproponować dziecku alternatywę, która dostarcza naturalnej dopaminy – a taką jest ruch, najlepiej podejmowany wspólnie z rodzicem – zaznacza ekspert.
Jak dodaje, wspólne wyjście na basen, lodowisko, ściankę wspinaczkową czy nawet kręgle to coś więcej niż forma rozrywki. To także budowanie relacji, poczucia sprawczości u dziecka i nauka radzenia sobie z emocjami.
Choć statystyki dotyczące czasu przed ekranem są wysokie, nie oznacza to całkowitej rezygnacji rodzin z aktywności. Rodzice deklarują, że najczęściej wybierają spacery, lodowiska, baseny czy aquaparki, motywowani chęcią spędzenia czasu razem, troską o zdrowie dzieci oraz potrzebą „rozładowania” ich energii.
Problemem okazuje się jednak regularność. Ponad połowa rodziców (56 proc.) przyznaje, że po feriach ma poczucie, iż ruchu w rodzinie było zdecydowanie za mało. Barierą bywa logistyka, brak czasu, ale też ograniczony dostęp do atrakcyjnych obiektów sportowych w pobliżu miejsca zamieszkania.
Badanie pokazuje, że 73 proc. rodziców uważa lokalną dostępność obiektów sportowych za kluczowy czynnik sprzyjający aktywności, a 75 proc. wskazuje na rolę benefitów pracowniczych, które ułatwiają wspólne, aktywne spędzanie czasu z dziećmi.
– Większość rodzin podchodzi do organizowania ferii spontanicznie. Dlatego ogromne znaczenie mają rozwiązania, które dają szybki i prosty dostęp do różnych form ruchu, bez skomplikowanej logistyki – mówi Kinga Kołodziej, Dyrektor Działu Relacji z Klientami w Benefit Systems.
Jak zauważa, w ostatnich sezonach zimowych wyraźnie rośnie zainteresowanie aktywnościami „blisko domu”, które łączą pokolenia. – Jeśli taka alternatywa jest pod ręką, dużo łatwiej zamienić kolejne godziny scrollowania na ruch, który poprawia sen, nastrój i realnie pomaga dzieciom się zregenerować – dodaje.
Eksperci są zgodni: ferie zimowe to nie tylko przerwa od szkoły, ale ważny moment na odbudowanie równowagi – fizycznej i psychicznej. Nawet niewielkie zmiany w codziennym planie dnia mogą mieć znaczenie, jeśli ruch stanie się stałym elementem rodzinnej rutyny. Bo choć ekrany kuszą, to żadna aplikacja nie zastąpi zdrowia, relacji i prawdziwego odpoczynku.
Co drugie dziecko spędzi ferie zimowe głównie przed ekranem. Młodzi ludzie wybierają cyfrowe ferie zamiast aktywnego wypoczynku
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze