Reklama

Bił 17-latka po twarzy i chciał zabrać mu okulary. Kobieta stanęła w jego obronie – wtedy zaatakował także ją

Redaktorzy
27/08/2026 11:32

Niedzielny poranek na jednym z legnickich osiedli zamienił się w scenę brutalnej przemocy. 44-letni mężczyzna bez powodu zaatakował 17-latka, bił go po twarzy i próbował zabrać mu okulary korekcyjne. Kiedy kobieta ruszyła nastolatkowi na pomoc, napastnik uderzył również ją. Teraz najbliższe trzy miesiące spędzi za kratami aresztu.

Do zdarzenia doszło w niedzielę, 23 sierpnia, około godziny 9:50. Policjanci zostali skierowani na jedno z legnickich osiedli po zgłoszeniu dotyczącym agresywnego zachowania wobec młodego mężczyzny.

Na miejscu funkcjonariusze zastali 17-latka oraz kobietę, która próbowała mu pomóc.

Z ustaleń policji wynika, że napastnik zaatakował nastolatka bez wyraźnego powodu. Kilkukrotnie uderzył go pięścią w twarz, a następnie próbował odebrać mu okulary korekcyjne.

Wtedy do akcji wkroczyła kobieta.

Stanęła w obronie nastolatka, ale agresor zamiast się wycofać, skierował swoją przemoc również przeciwko niej. Uderzył ją w twarz, po czym uciekł z miejsca zdarzenia.

Reklama

Policjanci ruszyli za napastnikiem

Funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli poszukiwania sprawcy. Sprawdzali okolicę, analizowali informacje i obserwowali miejsca, w których mógł pojawić się podejrzany.

W pewnym momencie zauważyli mężczyznę wychodzącego z jednej z klatek schodowych.

Policjanci szybko potwierdzili, że to właśnie poszukiwany napastnik. 44-letni mieszkaniec Legnicy został rozpoznany przez pokrzywdzonych i zatrzymany.

Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutu usiłowania dokonania rozboju.

Trzy miesiące za kratami

Sprawa trafiła do prokuratury, a następnie przed sąd. Prokurator wystąpił o zastosowanie wobec podejrzanego tymczasowego aresztu.

Reklama

Sąd przychylił się do tego wniosku. 44-latek najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.

Za zarzucane mu przestępstwo grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności.

Ta historia mogła zakończyć się znacznie gorzej. Zwykły niedzielny poranek, przypadkowy nastolatek i kobieta, która postanowiła stanąć w jego obronie. W kilka chwil doszło do brutalnej przemocy wobec dwóch osób.

Policjanci szybko zatrzymali podejrzanego. Teraz o jego dalszym losie zdecyduje sąd.

Bił 17-latka po twarzy i chciał zabrać mu okulary. Kobieta stanęła w jego obronie – wtedy zaatakował także ją

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo 24wroclaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości