Groził kobiecie nożem i zażądał pieniędzy z kasetki. Przerażona pracownica wydała mu gotówkę, a napastnik uciekł z łupem w wysokości 560 zł. Długo nie cieszył się jednak wolnością. 37-latek został zatrzymany już następnego dnia, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu.
Do rozboju doszło 20 października na terenie Dzierżoniowa. Jak ustalili śledczy, do jednej z placówek handlowych wszedł mężczyzna, który wyciągnął nóż i zagroził nim pracującej tam kobiecie. Następnie zażądał wydania pieniędzy z kasetki.
W obawie o własne bezpieczeństwo pracownica przekazała napastnikowi gotówkę. Mężczyzna zabrał 560 złotych i opuścił placówkę, oddalając się w nieznanym kierunku.
Dzierżoniowscy policjanci od razu rozpoczęli działania, by ustalić, kto stoi za napadem. Prowadzone czynności szybko przyniosły rezultaty. Już dzień po zdarzeniu funkcjonariusze zatrzymali 37-letniego mężczyznę podejrzewanego o dokonanie rozboju.
W trakcie dalszych czynności odzyskano część skradzionych pieniędzy. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie zatrzymanemu zarzutu rozboju z użyciem noża.
Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego tymczasowego aresztowania.
Rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia jest poważnym przestępstwem. Zgodnie z art. 280 § 2 Kodeksu karnego za taki czyn grozi kara od 3 do 20 lat pozbawienia wolności.
O dalszym losie 37-latka zdecyduje sąd. Mężczyzna jest podejrzany o dokonanie przestępstwa i nie zapadł wobec niego prawomocny wyrok.
Z nożem napadł na pracownicę sklepu w Dzierżoniowie. Zabrał 560 zł, dzień później był już w rękach policji
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze