Reklama

Nowe informacje po tragicznym wypadku z udziałem ciężarnej 24-latki. Kierowca tłumaczył, że spieszył się do hydraulika.....

Redaktorzy
20/10/2026 12:10

Pojawiły się nowe, wstrząsające informacje dotyczące tragicznego wypadku, do którego doszło 16 października na drodze wojewódzkiej nr 364 między Jerzmanicami-Zdrojem a Pielgrzymką. W wyniku czołowego zderzenia zginęła 25-letnia kobieta będąca w ósmym miesiącu ciąży. Jej partner jest ciężko ranny. Sprawca twierdzi, że spieszył się na umówione spotkanie z hydraulikiem......

Ratownicy, którzy dotarli na miejsce, podjęli dramatyczną walkę o życie jej nienarodzonego dziecka. Przeprowadzono cesarskie cięcie, jednak mimo natychmiastowych działań medycznych nie udało się uratować ani matki, ani dziecka.

Kobieta podróżowała samochodem razem ze swoim partnerem i jego 14-letnim dzieckiem. Mężczyzna w wyniku wypadku doznał poważnych obrażeń wewnętrznych i licznych złamań. Nastolatek nie odniósł poważnych obrażeń.

Sprawca tłumaczył, że spieszył się do hydraulika

Śledczy ustalili, że kierujący drugim samochodem Grzegorz Z. próbował wyprzedzić ciężarówkę „na trzeciego”. W efekcie zderzył się czołowo z prawidłowo jadącym autem.

Reklama

Mężczyzna przeżył wypadek bez obrażeń. Po zdarzeniu tłumaczył, że spieszył się na umówione spotkanie z hydraulikiem.

Kierowca przyznał się do zarzucanego mu czynu i złożył obszerne wyjaśnienia. Wyraził również skruchę. W chwili wypadku nie był pod wpływem alkoholu. Pobrano od niego krew do badań na obecność środków odurzających.

Sąd nie zdecydował o areszcie

Prokuratura wnioskowała o tymczasowe aresztowanie mężczyzny. Sąd Rejonowy w Złotoryi nie uwzględnił jednak tego wniosku.

Zastosowano wobec podejrzanego dozór policji, zakaz opuszczania kraju, ograniczenia dotyczące opuszczania miejsca zamieszkania, zakaz kontaktowania się ze świadkami i zbliżania się do nich na odległość mniejszą niż 50 metrów oraz poręczenie majątkowe w wysokości 30 tys. zł.

Reklama

Prokurator nie zgadza się z decyzją sądu i zapowiedział złożenie zażalenia.

Mężczyzna usłyszał zarzuty, za które grozi mu od 6 miesięcy do 8 lat więzienia. Jeżeli badania wykażą, że prowadził pod wpływem środków odurzających, kara może wynieść od 5 do 20 lat pozbawienia wolności.

Śledczy czekają również na wyniki sekcji zwłok 25-latki i jej dziecka oraz opinię biegłego dotyczącą obrażeń odniesionych przez jej partnera.

Nowe informacje po tragicznym wypadku z udziałem ciężarnej 24-latki. Kierowca tłumaczył, że spieszył się do hydraulika.....

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo 24wroclaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości