Wrocław staje się jednym z pierwszych dużych miast w Polsce, które wprowadza całoroczny zakaz używania wyrobów pirotechnicznych widowiskowych na swoim terenie. Decyzja została podjęta podczas czwartkowej sesji Rady Miejskiej, a projekt Lewicy poparł prezydent miasta, Jacek Sutryk. Zakaz obejmuje zarówno miejsca publiczne, jak i nieruchomości prywatne, jeśli hałas lub emisja substancji przekracza granice posesji.
To odpowiedź na rosnące potrzeby mieszkańców, w tym osób wrażliwych na hałas, dzieci, seniorów, a także zwierząt domowych i dzikich. W uzasadnieniu uchwały podkreślono, że wyroby pirotechniczne nie tylko generują stres i zagrożenie dla zdrowia, ale również przyczyniają się do pogorszenia jakości powietrza, zwłaszcza w sezonie grzewczym.
Za przyjęciem uchwały głosowało 27 radnych, przeciw było 8 osób. Wprowadzenie ograniczeń jest konsekwencją prowadzonej przez miasto od lat polityki w zakresie ograniczania uciążliwości pirotechniki.
– Zwierzęta nie rozumieją wystrzałów. Panikują, uciekają, wpadają pod koła samochodów; ptaki podejmują nagły lot i często uderzają w przeszkody – podkreślała radna Anna Kołodziej podczas prezentacji projektu uchwały.
Prezydent Sutryk zwrócił uwagę, że dla wielu mieszkańców huk fajerwerków to nie radość, a stres, lęk i realne cierpienie. Zakaz ma chronić wrażliwe grupy społeczne, w tym osoby chore, dzieci, seniorów, osoby z nadwrażliwością sensoryczną i zaburzeniami neurologicznymi.
Uchwała ma także wymiar środowiskowy i bezpieczeństwa publicznego. Hałas generowany przez fajerwerki, petardy czy race może przekraczać poziomy uznawane za bezpieczne dla zdrowia człowieka. Emitowane przy tym pyły i substancje chemiczne pogarszają jakość powietrza, co szczególnie w sezonie grzewczym ma istotne znaczenie dla osób z chorobami układu oddechowego i krążenia.
Dodatkowo zakaz przyczyni się do zmniejszenia liczby interwencji służb ratunkowych, związanych z pożarami lub obrażeniami osób używających pirotechniki. Koszty takich akcji ponosi całe społeczeństwo, więc ograniczenie ryzyka ma także wymiar finansowy.
Nowe przepisy dotyczą:
miejsc publicznych, gdzie użycie fajerwerków może zagrażać bezpieczeństwu lub powodować uciążliwości,
nieruchomości prywatnych, jeśli emisja hałasu lub substancji przekracza granice posesji.
Podstawą prawną uchwały są przepisy ustawy o samorządzie gminnym, które dają gminie kompetencje do podejmowania regulacji porządkowych w zakresie ochrony życia, zdrowia, bezpieczeństwa i porządku publicznego.
Zakaz wpisuje się w wieloletnie działania miasta na rzecz ograniczenia uciążliwości pirotechniki. Od lat przed Sylwestrem wrocławscy urzędnicy i organizacje społeczne apelowali o rezygnację z wystrzałów i wybieranie alternatywnych form świętowania.
– Wprowadzenie całorocznego zakazu to naturalna konsekwencja prowadzonej od dawna miejskiej polityki. To głos za bezpieczeństwem, zdrowiem i komfortem wszystkich mieszkańców – podsumował prezydent Sutryk.
Wrocław wprowadza całoroczny zakaz używania fajerwerków
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze