Reklama

Wrocław i Dolny Śląsk z najgorszym powietrzem w Europie. 8 stycznia 2026 to kolejny dzień alarmu smogowego

Redaktorzy
08/01/2026 13:05

8 stycznia 2026 roku Wrocław oraz część Dolnego Śląska znalazły się na czele europejskich rankingów zanieczyszczenia powietrza według serwisu IQAir. Wskaźnik AQI przekroczył poziom 100, co oznacza powietrze szkodliwe dla zdrowia.

Tego samego dnia wydano oficjalny komunikat o przekroczeniu poziomu informowania dla pyłu PM10 dla powiatów: kłodzkiego, lubańskiego, oławskiego oraz dla Wrocławia. Komunikat obowiązuje do godziny 23:59.

Co to oznacza w praktyce?

Przekroczenie poziomu informowania nie jest formalnością. Oznacza, że stężenie pyłu zawieszonego PM10 osiągnęło wartości, które mogą negatywnie wpływać na zdrowie ludzi – szczególnie dzieci, osoby starsze oraz osoby z chorobami układu oddechowego i krążenia.

PM10 to drobne cząstki, które:

  • przedostają się do płuc i krwi,

    Reklama
  • zwiększają ryzyko chorób serca i udarów,

  • pogarszają przebieg astmy i innych chorób płuc,

  • przy długotrwałej ekspozycji skracają długość życia.

Problem dotyczy wszystkich

Choć w komunikatach podkreśla się zagrożenie głównie dla osób wrażliwych, w rzeczywistości wszyscy mieszkańcy regionu oddychają tym samym powietrzem. Nie da się uniknąć kontaktu z zanieczyszczeniami, jeśli obowiązują one przez cały dzień na obszarze całych miast i powiatów.

Dla wielu osób to kolejny zwykły dzień: dzieci idą do szkół, dorośli do pracy, a seniorzy załatwiają codzienne sprawy — mimo że oficjalnie jakość powietrza została uznana za szkodliwą.

Reklama

To nie jest sytuacja wyjątkowa

Zimowe epizody smogowe na Dolnym Śląsku powtarzają się regularnie. Główne źródła problemu są od lat dobrze znane:

  • indywidualne ogrzewanie budynków paliwami stałymi,

  • emisje z transportu drogowego,

  • lokalne źródła przemysłowe,

  • wciąż niewystarczająca skala termomodernizacji budynków i wymiany źródeł ciepła.

W efekcie przy niekorzystnych warunkach pogodowych stężenia zanieczyszczeń szybko przekraczają normy.

Komunikaty zamiast rozwiązań

Obowiązujące procedury sprowadzają się głównie do wydawania ostrzeżeń i zaleceń dotyczących ograniczenia aktywności na zewnątrz. To działania doraźne, które nie rozwiązują przyczyn problemu.

Reklama

Mimo że od lat wiadomo, skąd bierze się smog, tempo zmian pozostaje zbyt wolne, by realnie zmniejszyć skalę zjawiska.

8 stycznia 2026 roku nie był żadnym wyjątkiem. Był kolejnym dniem, w którym setki tysięcy mieszkańców regionu oddychały powietrzem niespełniającym podstawowych norm jakości.

Dopóki ograniczanie niskiej emisji, modernizacja ogrzewania i poprawa efektywności energetycznej budynków nie staną się rzeczywistym priorytetem, podobne komunikaty będą się powtarzać co zimę — niezależnie od tego, czy Wrocław akurat znajdzie się na szczycie europejskich rankingów, czy tylko blisko niego.

Reklama

Wrocław i Dolny Śląsk z najgorszym powietrzem w Europie. 8 stycznia 2026 to kolejny dzień alarmu smogowego

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24wroclaw.pl




Reklama