Reklama

Włamanie do e-dziennika w oławskim liceum. Chaos w ocenach i fałszywe wiadomości do rodziców

Redaktorzy
27/01/2026 13:57

W jednej z oławskich szkół średnich doszło do poważnego incydentu związanego z bezpieczeństwem w sieci. Nieznany sprawca przejął konto nauczycielki w elektronicznym dzienniku i zaczął manipulować danymi, wysyłać fałszywe wiadomości oraz zmieniać oceny uczniów. Sprawa trafiła do policji, a działania pokazują, że takie ataki mogą być coraz częstsze i dotykać systemów wykorzystywanych w wielu szkołach w całej Polsce.

Do incydentu doszło w niedzielę 18 stycznia. Osoba, która uzyskała dostęp do konta jednej z nauczycielek w e-dzienniku, zaczęła wysyłać z niego różne wiadomości do uczniów i ich rodziców. Niektóre z nich wyglądały jak zaproszenia na imprezy, inne miały obraźliwą treść, a w kilku przypadkach pojawiały się także numery telefonów i adresy mailowe członków szkolnej społeczności.

Nie tylko komunikacja padła ofiarą włamania — sprawca manipulował też ocenami, dopisując nowe lub usuwając istniejące wpisy. Takie działanie może wprowadzać zamieszanie w oficjalnej dokumentacji edukacyjnej i budzić poważne obawy rodziców oraz nauczycieli.

Reklama

Szybka reakcja szkoły i policji

Dyrekcja szkoły zareagowała błyskawicznie — dostęp do zhakowanego konta został natychmiast zablokowany, a sprawa zgłoszona policji. Jak przekazała rzecznik oławskiej komendy, prowadzone są obecnie czynności mające na celu ustalenie sprawcy i jego związku z atakiem.

W związku z incydentem rodzice i uczniowie zostali także poproszeni o zmianę haseł do e-dziennika oraz kont e-mail powiązanych z systemem — to standardowa procedura ograniczająca ryzyko kolejnych naruszeń.


To nie jedyny taki przypadek w Polsce

Choć incydent w Oławie może wydawać się odosobniony, dane z kraju wskazują, że takie sytuacje nie są pojedyncze.

Reklama

Eksperci informują, że w ostatnich dniach miały miejsce przejęcia kont nauczycieli w popularnych systemach e-dzienników, takich jak Librus i Vulcan, w różnych miejscach w Polsce (m.in. w szkołach korzystających z tych systemów). Z przejętych kont rozsyłano podejrzane wiadomości, a w niektórych przypadkach dochodziło także do zmian danych ocenowych lub prób wyłudzeń pieniędzy od rodziców.

Ministerstwo Edukacji potwierdziło, że do resortu dotarły informacje o kilku incydentach włamań do e-dzienników, co skłoniło władze do zapowiedzi prac nad centralnym, państwowym systemem e-dziennika o silniejszych zabezpieczeniach.

Reklama

Według firm, które dostarczają te systemy, takie naruszenia nie są wynikiem „technicznego włamania” do serwerów, lecz efektem przejęcia danych logowania (loginów i haseł) — często pochodzących z wycieków danych lub infekcji złośliwym oprogramowaniem na komputerach użytkowników.


E-dziennik to dziś kluczowe narzędzie szkolnej komunikacji

Elektroniczne dzienniki, takie jak Librus czy Vulcan, są dziś podstawowym narzędziem komunikacji między szkołą a rodzinami uczniów. To tam pojawiają się:

  • oceny i średnie,

  • informacje o frekwencji, usprawiedliwieniach i zadaniach domowych,

    Reklama
  • wiadomości od nauczycieli i dyrekcji.

Włamanie do takiego systemu to zatem nie tylko problem techniczny — to naruszenie zaufania i bezpieczeństwa danych całej społeczności szkolnej.


Eksperci: silne hasła i 2FA to podstawa

Specjaliści od cyberbezpieczeństwa podkreślają, że stosowanie silnych, unikalnych haseł oraz włączenie uwierzytelniania dwuskładnikowego (2FA) znacząco ogranicza ryzyko przejęcia konta.

Tymczasem dane wskazują, że wielu użytkowników e-dzienników nie korzysta z dodatkowych zabezpieczeń, co ułatwia działania przestępców.


Co robić, gdy dostaniesz podejrzaną wiadomość?

Rodzice i uczniowie powinni pamiętać, że:

Reklama
  • każdą wiadomość o nietypowej treści warto potwierdzić innym kanałem (np. telefonicznie w sekretariacie szkoły),

  • nie należy udostępniać swoich danych logowania ani klikać w podejrzane linki,

  • informacje o incydentach warto zgłaszać dyrekcji lub administratorowi e-dziennika.

 

Atak na szkół e-dziennik pokazuje, że nowoczesne technologie w edukacji niosą ze sobą poważne wyzwania bezpieczeństwa. Nie wystarczy, że narzędzia funkcjonują — muszą być też odpowiednio zabezpieczone, a użytkownicy świadomi ryzyka i podstawowych zasad cyberhigieny.

Reklama

Włamanie do e-dziennika w oławskim liceum. Chaos w ocenach i fałszywe wiadomości do rodziców

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo 24wroclaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości