Reklama

Wigilia kombatantów w Ratuszu

21/12/2015 15:04

Spotykają się co roku, by powspominać, ale przede wszystkim są żywym dowodem na to, że o wolną Polskę trzeba było walczyć i przelewać krew. Kombatanci spotkali się z prezydentem Rafałem Dutkiewiczem na wigilii w Ratuszu, a poczęstunek i oprawę muzyczną przygotowała dla nich młodzież z wrocławskich szkół.

Witając kombatantów i dzieląc się z nimi tradycyjnym opłatkiem prezydent Rafał Dutkiewicz przypomniał słowa jednego z nich – pułkownika Jerzego Woźniaka (uczestnika akcji „Burza” i więźnia peerelu). – Rozmawialiśmy o postawach polityków, którzy w latach 80. opowiedzieli się sprawą polską, czym wzbudzili szacunek i wtedy pułkownik zwrócił uwagę, że jeszcze silniej szanować należy tych, co nigdy nie zmienili swojej postawy, byli niezłomni – mówił prezydent Wrocławia. Dodał także, że dla słynnego, nieżyjącego już poety Tadeusza Różewicza najbliższym sercu odznaczeniem pozostał Krzyż Armii Krajowej nadany w Londynie.

– Mam ten sam krzyż – wzruszył się Pan Antoni Zdrojewski, żołnierz 2 Wileńskiej Brygady Armii Krajowej, rodowity wilnianin. W klapie marynarki wpiętych wiele odznaczeń, m.in. Krzyż Partyzancki, Krzyż Weterana, Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski. Dla Pana Antoniego walka o wolną Polskę była naturalnym wyborem. – Cała nasza wileńska młodzież była bardzo patriotycznie nastawiona – podkreśla. Z Edwardem Ryśnikiem, kolegą ze szkolnej ławy spotkał się najpierw w wojsku, a jeszcze rok temu wspólnie zasiadali przy wigilijnym stole z kombatantami we Wrocławiu. Teraz towarzysza broni zabrakło, odszedł, jak wielu innych. Na wigilię w sali wielkiej Ratusza Pan Antoni Zdrojewski przyszedł w towarzystwie córki Grażyny.   

Reklama

Opłatkiem podzielił się z zebranymi ksiądz prałat pułkownik Janusz Radzik, proboszcz parafii św. Elżbiety i Ryszard Filipowicz, prezes Zarządu Okręgu Dolnośląskiego Światowego Związku Żołnierzy AK.  

Dla członków Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, Narodowych Sił, Powstańców Warszawskich, członków Batalionów Chłopskich,  Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość (WIN), Jaworzniaków oraz Więźniów Okresu Stalinowskiego kolędowali wokaliści i muzycy z Grupy Młodzieżowej Akademii Musicalowej pod dyrekcją Magdaleny Zawartko. Poczęstunek (m.in. barszczyk z uszkami, śledzika, kutię) serwowali uczniowie Zespołu Szkół Gastronomicznych, a kwiatami przyozdobili stoły i salę Ratusza uczniowie Szkoły Florystycznej. Ale o to, by kombatanci dotarli na miejsce zadbało także wielu wolontariuszy, którzy zapewnili transport i opiekowali się żołnierzami podczas wigilii.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo 24wroclaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości