W minioną środę na drodze krajowej nr 94 w rejonie miejscowości Spalona doszło do groźnie wyglądającej kolizji trzech pojazdów. Na miejsce natychmiast skierowano funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego z Legnica. Początkowo zdarzenie wydawało się niegroźne, jednak szybko okazało się, że sprawa ma znacznie poważniejszy charakter.
Jak ustalili policjanci, sprawcą kolizji był 43-letni mieszkaniec gminy Kunice. Mężczyzna nie zachował należytej ostrożności i uderzył w pojazd sygnalizujący skręt w lewo, a następnie zderzył się z samochodem jadącym z przeciwka.
Już podczas interwencji funkcjonariusze wyczuli od niego silną woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało, że miał ponad promil alkoholu w organizmie. To jednak był dopiero początek jego problemów.
W trakcie rozmowy z policjantami 43-latek sam przyznał, że – jak to ujął – „cały czas bierze narkotyki”. Przeprowadzone testy potwierdziły obecność substancji odurzających w jego organizmie, w tym amfetaminy oraz THC.
Na tym lista naruszeń się nie kończyła. Policjanci ustalili, że pojazd, którym się poruszał, nie był dopuszczony do ruchu, nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia OC, a zamontowane na nim tablice rejestracyjne pochodziły z kradzieży.
Mężczyzna został zatrzymany i przekazany do dalszych czynności funkcjonariuszom zajmującym się przestępczością przeciwko mieniu. W toku intensywnej pracy operacyjnej policjanci udowodnili mu szereg przestępstw, w tym liczne kradzieże oraz włamania do sklepów i drogerii na terenie wielu dolnośląskich miejscowości, takich jak Chojnów, Chocianów, Środa Śląska, Złotoryja, Lubin oraz Bolesławiec.
Dodatkowo śledczy ustalili, że w marcu bieżącego roku podejrzany ukradł przyczepkę samochodową o wartości około 3 tysięcy złotych właśnie z miejscowości Spalona. W trakcie działań funkcjonariusze odzyskali skradzione mienie.
Zatrzymany został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał już zarzuty. W najbliższym czasie sąd zdecyduje o jego dalszym losie, w tym o ewentualnym tymczasowym aresztowaniu. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
Szokujące wyznanie pijanego 43 latka. Tuż po doprowadzeniu do kolizji przyznał funkcjonariuszom, że ciągle bierze narkotyki
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze