Reklama

Posłanka Marta Stożek zawiadamia CBA. Chodzi o umowy miasta z TVP3 Wrocław i niewyemitowany materiał

Redaktorzy
05/05/2026 22:40

Czy finansowe relacje między wrocławskim ratuszem a TVP3 Wrocław mogły wpłynąć na decyzję o niewyemitowaniu reportażu o prezydencie miasta? To ma sprawdzić Centralne Biuro Antykorupcyjne. Posłanka Razem Marta Stożek poinformowała we Wrocławiu o złożeniu zawiadomienia w sprawie możliwych nieprawidłowości.

Czy finansowe relacje między wrocławskim ratuszem a TVP3 Wrocław mogły wpłynąć na decyzję o niewyemitowaniu reportażu o prezydencie miasta? To ma sprawdzić Centralne Biuro Antykorupcyjne. Posłanka Razem Marta Stożek poinformowała we Wrocławiu o złożeniu zawiadomienia w sprawie możliwych nieprawidłowości.

Chodzi o materiał przygotowany przez dziennikarza TVP3 Wrocław Roberta Jałochę. Reportaż dotyczył aktu oskarżenia wobec prezydenta Wrocławia Jacka Sutryka w związku ze sprawą Collegium Humanum, jednak ostatecznie nie trafił na antenę. Według części dziennikarzy emisja została zablokowana, natomiast TVP tłumaczyła, że materiał wymagał poprawek i nie spełniał standardów rzetelności.

Reklama

Stożek podkreśla, że właśnie dlatego sprawa powinna zostać dokładnie przeanalizowana przez niezależną instytucję. Jej zdaniem konieczne jest sprawdzenie dokumentów, korespondencji oraz procesu podejmowania decyzji redakcyjnych.

Podczas konferencji prasowej zaznaczyła, że zawiadomienie nie jest wymierzone w dziennikarzy. Wręcz przeciwnie — chodzi o obronę niezależności lokalnych redakcji i ich prawa do kontrolowania władzy. Jak mówiła, mieszkańcy mają prawo wiedzieć, czy publiczne pieniądze nie wpływają na funkcjonowanie mediów.

Reklama

Kluczowym elementem zawiadomienia jest analiza umów zawieranych między Urzędem Miejskim Wrocławia a TVP Wrocław. Z ustaleń „Gazety Wyborczej” wynika, że od lutego 2025 roku do marca 2026 roku podpisano trzynaście umów o łącznej wartości ponad 761 tys. zł brutto. Dotyczyły one m.in. produkcji cykli promocyjnych, transmisji wydarzeń miejskich oraz audycji finansowanych ze środków publicznych.

Szczególne znaczenie mają dwie daty. Pierwsza to 24 lutego 2026 roku — tego dnia dziennikarz miał skierować do ratusza pytania dotyczące aktu oskarżenia wobec prezydenta. Tego samego dnia zawarto umowę na realizację cyklu „Pamięć Miasta” o wartości ponad 155 tys. zł. Druga data to 31 marca 2026 roku, kiedy — już po wewnętrznych protestach części pracowników TVP3 Wrocław w sprawie braku emisji reportażu — podpisano kolejną umowę, tym razem na cykl „Bezpieczny Wrocław” za blisko 45 tys. zł.

Reklama

Partia Razem nie przesądza, że doszło do przestępstwa, ale wskazuje na możliwe ryzyko konfliktu interesów i mechanizmy o charakterze korupcjogennym. W zawiadomieniu znalazł się wniosek o sprawdzenie m.in. zasadności i przejrzystości umów, sposobu ich wyceny oraz tego, czy relacje finansowe mogły mieć wpływ na decyzje redakcyjne.

W sprawie pojawia się również wątek Agaty Dzikowskiej, dyrektorki Wydziału Komunikacji Społecznej wrocławskiego magistratu. Według „Gazety Wyborczej” podpisała dziewięć z trzynastu umów z TVP Wrocław, a jednocześnie odpowiadała za kontakty z mediami. Część dziennikarzy miała wskazywać na jej wpływ na pracę redakcji. Dzikowska zaprzecza tym zarzutom.

Reklama

Zawiadomienie obejmuje także rolę Ewy Wolniewicz, dyrektorki TVP Wrocław. Stożek chce, by sprawdzono, czy osoby zaangażowane w relacje finansowe między miastem a telewizją brały udział w decyzjach dotyczących emisji reportażu oraz czy stosowano procedury wyłączania ich w przypadku potencjalnego konfliktu interesów.

Podczas konferencji głos zabrał również Filip Chudy z Rady Krajowej Razem, który zwrócił uwagę na szerszy problem funkcjonowania lokalnych mediów. Jego zdaniem uzależnienie od środków publicznych i umów promocyjnych może prowadzić do sytuacji, w której media znajdują się pod presją władz, które powinny kontrolować.

Reklama

Chudy przypomniał również trwające w ostatnich miesiącach dyskusje dotyczące Europejskiego Aktu o Wolności Mediów oraz zasad finansowania działalności medialnej przez samorządy. Jak zaznaczył, sprawa z Wrocławia pokazuje, jak ważne są przejrzyste reguły w tym zakresie.

Stożek podkreśliła, że jej celem nie jest stawianie wyroków, lecz rzetelne wyjaśnienie sprawy. Jak dodała, najlepszym scenariuszem byłoby potwierdzenie przez CBA, że nie doszło do żadnych nieprawidłowości.

TVP odrzuciła zarzuty sugerujące pozamerytoryczne powody niewyemitowania materiału, nazywając je insynuacjami. Zapowiedziała również, że sprawę oceni Komisja Etyki TVP. Telewizja podkreśliła, że w ostatnim czasie emitowała także materiały krytyczne wobec władz Wrocławia.

Reklama

Partia Razem zapowiedziała udostępnienie treści zawiadomienia oraz materiałów źródłowych. Jak zaznaczono, sprawa wykracza poza jeden reportaż i dotyczy fundamentalnego pytania o niezależność lokalnych mediów w sytuacji, gdy są one finansowane ze środków publicznych.

Posłanka Marta Stożek zawiadamia CBA. Chodzi o umowy miasta z TVP3 Wrocław i niewyemitowany materiał

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24wroclaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości