Reklama

Dwie wrocławianki powalczą w finale Kanapowczyń na morderczej trasie w Norwegii

Redaktorzy
04/05/2026 21:27

W najnowszej edycji programu Kanapowczynie widzowie śledzą niezwykłą drogę uczestniczek, matek i córek, które przez kolejne tygodnie przechodziły ogromną przemianę — nie tylko fizyczną, ale przede wszystkim mentalną. To program, który pokazuje walkę z własnymi ograniczeniami, budowanie kondycji, zmianę nawyków i przekraczanie granic, które wcześniej wydawały się nie do pokonania.

Wśród uczestniczek są dwie kobiety z Wrocław, które od początku wyróżniają się determinacją i konsekwencją w dążeniu do celu. Każda z nich przeszła własną, trudną drogę, pokazując, że zmiana stylu życia to proces wymagający czasu, siły i ogromnej motywacji.

Już w 11. odcinku, który zostanie wyemitowany jutro o godz. 22:00 na antenie TTV, uczestniczki zmierzą się z finałowym wyzwaniem — 28-kilometrowym biegiem narciarskim w Norwegii. To jeden z najbardziej wymagających momentów całego programu, który sprawdzi ich wytrzymałość, charakter i siłę psychiczną.

Reklama

Dzień przed startem to czas pełen emocji — pojawiają się wzruszenia, ostatnie przygotowania i wsparcie od bliskich, które dodaje sił przed finałową próbą. Nie zabrakło też wyjątkowych doświadczeń, takich jak przejazd psim zaprzęgiem, który symbolicznie pokazuje, jak daleko uczestniczki zaszły poza swoją strefę komfortu.

Przed nimi ostatni i najtrudniejszy etap tej drogi. Trzymamy kciuki za wszystkie panie, a szczególnie za wrocławianki, które już jutro staną na starcie wielkiego finału. Czy uda im się dotrzeć do mety? Odpowiedź poznamy wieczorem.

Reklama

Dwie wrocławianki powalczą w finale Kanapowczyń na morderczej trasie w Norwegii

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 04/05/2026 21:39
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo 24wroclaw.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości