We Wrocławiu upały coraz rzadziej kończą się wraz z zachodem słońca. IMGW zwraca uwagę na rosnącą liczbę dni upalnych i nocy tropikalnych, podczas których temperatura nie spada poniżej 20°C. W samych latach 2015–2024 we Wrocławiu odnotowano łącznie 209 dni z temperaturą co najmniej 30°C, a w rekordowym roku zdarzyło się aż 13 tropikalnych nocy.
Przy takiej pogodzie myśl o klimatyzacji pojawia się bardzo szybko. Gorzej, kiedy sprawdzamy koszt urządzenia i montażu, a do końca lata zostało niewiele czasu. Można wtedy uznać, że skoro jest początek października, na taki wydatek jest zdecydowanie za późno. Tyle że klimatyzacja nie musi przydawać się wyłącznie latem. Wiele urządzeń ma możliwość ogrzewania mieszkania, a po sezonie letnim ceny montażu bywają znacznie korzystniejsze.
APPLiA Polska, organizacja reprezentująca producentów z branży AGD i HVAC, zwraca uwagę, że sprzedaż urządzeń do ogrzewania, wentylacji oraz klimatyzacji wyraźnie zależy od pory roku. Wartość importu klimatyzatorów do Polski wyniosła w 2024 roku około 1,3 mld zł. Skala rynku jest spora, a zainteresowanie zakupem oraz montażem kumuluje się głównie w miesiącach wakacyjnych.
Jeszcze lepiej zachowanie klientów widać w Google Trends. Zainteresowanie hasłem “klimatyzacja” regularnie rośnie wraz z nadejściem lata i osiąga najwyższe poziomy w okolicach czerwca i lipca.
Co za tym idzie, wzrost zainteresowania przypada dokładnie na moment, kiedy klimatyzacji potrzebujemy najbardziej. Zamiast spokojnie porównać urządzenia, dobrać ich moc i zaplanować przebieg instalacji, chcemy mieć gotowy system możliwie jak najszybciej.
A cena montażu klimatyzacji potrafi zmieniać się wraz z temperaturą i sezonowym zainteresowaniem. Gdy zaczynają się upały, rośnie liczba osób szukających szybkiego terminu, a wraz z nią mogą zmieniać się stawki instalatorów. Dobrze mieć też na uwadze, że ostateczny koszt zależy od wybranego urządzenia, miejsca montażu oraz stopnia skomplikowania prac.
Standardowy montaż pojedynczego klimatyzatora typu split często można wykonać w ciągu jednego dnia. Wcześniej trzeba jednak zdecydować, co właściwie ma zostać schłodzone i jak poprowadzić całą instalację.
Dobór klimatyzatora zaczyna się od metrażu, ale na tym się nie kończy. Ten sam pokój może wymagać innego urządzenia w zależności od tego, jak mocno nagrzewa się od słońca, jak duże ma przeszklenia i gdzie znajduje się w budynku. Na montaż klimatyzacji wpływa również układ mieszkania. Jeśli chłodne powietrze ma docierać dalej niż do najbliższej części salonu, miejsce montażu jednostki wewnętrznej klimatyzatora trzeba dobrać tak, aby nie tworzyć jednej mocno schłodzonej strefy, pozostawiając resztę mieszkania bez większej zmiany.
Do tego dochodzi druga część instalacji, której z wnętrza mieszkania właściwie nie widać. Trzeba znaleźć odpowiednie miejsce dla jednostki zewnętrznej oraz ustalić, którędy poprowadzić przewody i odprowadzić wodę powstającą podczas pracy urządzenia. Przy dwóch lub trzech pomieszczeniach wybór robi się jeszcze szerszy, bo zamiast kilku osobnych klimatyzatorów można rozważyć system multisplit, w którym kilka jednostek wewnętrznych współpracuje z jedną zewnętrzną.
Sposób zaplanowania instalacji wpływa na komfort korzystania z klimatyzacji przez kolejne lata. Dlatego lepiej mieć czas na dobranie rozwiązania do mieszkania, zamiast podejmować wszystkie decyzje w środku fali upałów.
Przy mieszkaniu w nowym budynku znalezienie miejsca na jednostkę zewnętrzną może być stosunkowo proste, ale już w zabytkowej części Wrocławia dochodzi kwestia wyglądu elewacji i ochrony historycznej zabudowy.
Na terenie Parku Kulturowego Stare Miasto obowiązują dodatkowe ograniczenia dotyczące urządzeń widocznych na elewacjach od strony ulic, placów i innych przestrzeni publicznych. Może się zdarzyć, że jednostki zewnętrznej nie da się umieścić tam, gdzie z technicznego punktu widzenia byłoby najwygodniej. Rozwiązaniem jest montaż od strony podwórza lub oficyny, ale przy budynkach objętych ochroną konserwatorską zakres dopuszczalnych prac trzeba sprawdzić jeszcze przed rozpoczęciem instalacji.
Dlatego przed wyborem konkretnego klimatyzatora dobrze wpierw ustalić, gdzie urządzenie może zostać zamontowane i jakie zgody będą do tego potrzebne. Firmy zajmujące się montażem klimatyzacji często pomagają już na tym etapie, oceniając możliwości techniczne i wskazując miejsca, które można brać pod uwagę przy instalacji. W starszej zabudowie takie rozpoznanie jest szczególnie ważne, bo formalności i wybór odpowiedniej lokalizacji mogą zająć więcej czasu niż sam montaż.
“Z perspektywy instalatora możliwości jest zwykle więcej, niż początkowo wydaje się właścicielowi mieszkania. Jednostka zewnętrzna nie musi wisieć bezpośrednio za ścianą pomieszczenia, które chłodzimy. Możemy zamontować ją na balkonie lub loggii, od strony podwórza, na dachu, a w niektórych budynkach również na poziomie gruntu czy na przygotowanej konstrukcji wsporczej.
Każde z tych miejsc trzeba jednak ocenić pod kątem swobodnego przepływu powietrza, możliwości późniejszego serwisowania urządzenia, odprowadzania skroplin, przenoszenia drgań i dopuszczalnej długości instalacji chłodniczej.
Czasami miejsce, które wizualnie wydaje się idealne, technicznie jest jednym z gorszych. Dobrym przykładem może być ciasna, zabudowana loggia, która będzie powodować ponowne zasysanie gorącego powietrza przez agregat. Dlatego lokalizację jednostki zewnętrznej najlepiej ustalić podczas oględzin, zanim zostanie wybrany konkretny model klimatyzatora” – komentuje ekspert firmy Klimat-24 (https://klimat-24.pl/).
Jesień daje czas na ocenę warunków technicznych, porównanie urządzeń i sprawdzenie kwestii związanych z budynkiem. Jeśli mieszkanie jest w trakcie remontu, instalację można uwzględnić przed malowaniem czy wykańczaniem ścian.
Nie trzeba też czekać do kolejnego lata, żeby urządzenie mogło się przydać. Wiele współczesnych klimatyzatorów typu split pracuje również w trybie grzania. Taka funkcja może być użyteczna jesienią i wiosną, gdy potrzebne jest szybkie dogrzanie jednego pomieszczenia.
Jesień nie jest technicznie “jedyną właściwą” porą montażu. Równie dobrze klimatyzację można zaplanować zimą albo wczesną wiosną, zanim zacznie się największy ruch. Poza sezonem zwykle łatwiej o wolne terminy, a na rynku pojawiają się często promocje na urządzenia lub sam montaż.
Wcześniejsze planowanie daje też więcej czasu na sprawdzenie wykonawcy. Przy instalacji urządzeń wykorzystujących fluorowane czynniki chłodnicze wymagane są odpowiednie uprawnienia. Firma wykonująca takie prace powinna posiadać certyfikat dla przedsiębiorców, a instalator odpowiedni certyfikat dla personelu. To jedno z kryteriów, które warto zweryfikować jeszcze przed samym zleceniem.
Dobrze też przygotować się na obowiązki związane z późniejszym użytkowaniem urządzenia. Klimatyzacja wymaga regularnego czyszczenia i okresowych przeglądów, dlatego wygodnie, jeśli po montażu można zlecić serwis temu samemu wykonawcy, zamiast szukać kolejnej firmy.
To kuszące założenie, ale sam termin, w którym wykona się montaż, nie jest ostatecznym czynnikiem niższej ceny. Na końcową kwotę składa się przede wszystkim koszt wybranego urządzenia oraz zakres prac potrzebnych do jego zamontowania.
Dlatego przy porównywaniu ofert warto sprawdzić nie tylko cenę końcową, ale również to, co właściwie zostało w niej uwzględnione i za jakie prace może pojawić się dodatkowa opłata. Więcej na ten temat można zobaczyć w artykule “Klimatyzatory ścienne (split) – jak wybrać i ile kosztuje montaż klimatyzacji?”.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze