Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w sobotę, 21 lutego, w Olszynie koło Lubania na Dolnym Śląsku. Pięcioletnia dziewczynka wypadła z okna mieszkania znajdującego się na czwartym piętrze jednego z bloków. Dziecko przeżyło upadek i zostało przetransportowane do szpitala.
Zgłoszenie o zdarzeniu wpłynęło do dyżurnego policji po godzinie 14.45. Jak poinformowała podkomisarz Justyna Bujakiewicz-Rodzeń, oficer prasowa policji w Lubaniu, dziewczynka wypadła z balkonu z wysokości kilkunastu metrów. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji oraz zespół ratownictwa medycznego.
Upadek z czwartego piętra, czyli z wysokości około 15–20 metrów, bardzo często kończy się śmiercią lub poważnymi obrażeniami wielonarządowymi. W tym przypadku dziecko przeżyło i zostało przewiezione do szpitala. Do placówki przyjechała również matka dziewczynki. Na razie nie podano oficjalnych informacji dotyczących stanu zdrowia 5-latki ani zakresu odniesionych obrażeń.
W chwili zdarzenia dziecko przebywało w mieszkaniu wyłącznie z ojcem. Matki nie było w domu. Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna został poddany badaniu alkomatem. Wynik wykazał około 1,7–1,8 promila alkoholu w organizmie.
Ojciec dziewczynki został zatrzymany przez policjantów z Lubania i przewieziony na komisariat. Ze względu na jego stan nietrzeźwości czynności procesowe będą mogły zostać przeprowadzone dopiero po jego wytrzeźwieniu.
Obecnie policja wyjaśnia szczegółowe okoliczności zdarzenia, w tym to, w jaki sposób doszło do wypadku oraz czy doszło do narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.
Dramatyczne chwile w Olszynie koło Lubania. 5-latka wypadła z okna, ojciec był pijany
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze